Francja
Charles Huntziger
Dowódca 2 Armii (1939–1940) i 4 Grupy Armii (1940), przewodniczący delegacji rozejmowych (1940), minister wojny Francji Vichy (1940–1941)

- Urodzony:
- 25 czerwca 1880, Lesneven (Francja)
- Zmarł:
- 12 listopada 1941, Bréau-et-Salagosse koło Le Vigan (Francja)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Charles Huntziger, Francja, III Rzesza
- Fotografia:
- Anonymous (Keystone-France), domena publiczna, Wikimedia Commons
Charles Huntziger był jednym z najzdolniejszych i najlepiej zapowiadających się generałów francuskich okresu międzywojennego. Maurice Gamelin widział w nim swojego następcę na stanowisku naczelnego wodza. Do historii przeszedł jednak z dwóch powodów, które mu chwały nie przyniosły. W maju 1940 roku to jego 2 Armia trzymała pod Sedanem odcinek Mozy, na którym niemieckie dywizje pancerne przełamały front i rozstrzygnęły kampanię. Miesiąc później, jako przewodniczący francuskiej delegacji, podpisał w wagonie Focha w lesie Compiègne rozejm z Niemcami, a dwa dni później pod Rzymem rozejm z Włochami. Potem był ministrem wojny w rządzie marszałka Pétaina w Vichy, aż w listopadzie 1941 roku zginął w katastrofie lotniczej. We Francji pozostaje postacią prawie zapomnianą, a zarazem kontrowersyjną.
Bretończyk z alzackiej rodziny
Charles Léon Clément Huntziger urodził się 25 czerwca 1880 roku w Lesneven w bretońskim departamencie Finistère. Jego ojciec, nauczyciel muzyki i języka niemieckiego, pochodził z Alzacji i po wojnie francusko-pruskiej w 1871 roku wyjechał do Francji, żeby uniknąć służby w armii niemieckiej. Syn mówił płynnie po niemiecku, był praktykującym katolikiem i grał na skrzypcach. Uczył się w liceum w Nantes, a w 1898 roku wstąpił do szkoły wojskowej Saint-Cyr, którą ukończył w 1900 roku.
Wybrał piechotę kolonialną. Służył na Madagaskarze, w Afryce Zachodniej nad Senegalem i Nigrem, a po studiach w Wyższej Szkole Wojennej (1909–1911) w Indochinach, gdzie w chwili wybuchu wojny w 1914 roku dowodził kompanią strzelców tonkińskich.
Pierwsza wojna światowa
Na własną prośbę wrócił do Francji i od jesieni 1914 roku walczył nad Sommą, potem jako oficer sztabowy w Szampanii i Lotaryngii. W styczniu 1918 roku przeniesiono go do sztabu sprzymierzonej Armii Wschodu w Salonikach, gdzie objął 3 Oddział, odpowiedzialny za planowanie operacji. Na froncie salonickim opracował plan natarcia, które we wrześniu 1918 roku pod dowództwem gen. Louisa Franchet d’Espèreya przełamało front bułgarski pod Dobrym Polem i doprowadziło do rozejmu z Bułgarią 29 września. Był to pierwszy z sojuszników Niemiec, który wypadł z wojny. Franchet d’Espèrey zrobił z niego swojego protegowanego, awansował na podpułkownika i zabrał do Konstantynopola jako zastępcę szefa sztabu wojsk sprzymierzonych. Huntziger dostał za tę wojnę Legię Honorową i brytyjski Order Wybitnej Służby (DSO).
Między wojnami
Po wojnie uchodził za specjalistę od spraw bałkańskich i wschodnich. W latach 1924–1928 dowodził francuskim korpusem okupacyjnym w koncesji w Tiencinie, w grudniu 1928 roku jako 48-latek został generałem brygady i najmłodszym generałem w armii francuskiej, a w latach 1930–1934 kierował francuską misją wojskową w Brazylii. W kwietniu 1934 roku (według części źródeł już w 1933) objął dowództwo wojsk francuskich w Lewancie, czyli w mandatowej Syrii i Libanie. Uczestniczył w rokowaniach o traktaty z 1936 roku, które miały prowadzić oba kraje do niepodległości, i w rozmowach z Turcją o losie sandżaku Aleksandretty, który w 1939 roku Francja oddała Turcji (Państwo Hatay). Historycy chwalili jego takt i umiejętność godzenia sprzecznych interesów.
W 1938 roku wrócił do Francji, otrzymał najwyższy stopień generała armii i wszedł do Najwyższej Rady Wojennej, grona przyszłych dowódców armii. Latem 1939 roku prowadził rozmowy wojskowe z Turkami, które przygotowały brytyjsko-francusko-turecki układ o wzajemnej pomocy z października 1939 roku. Proponowano go na wysokiego komisarza w Lewancie, ale Gamelin wolał zachować go na wielkie dowództwo we Francji.
Sedan
We wrześniu 1939 roku Huntziger objął dowództwo 2 Armii, która trzymała front nad Mozą od Sedanu po Longuyon, gdzie kończyła się linia Maginota, z lesistymi Ardenami przed sobą. Był wtedy najmłodszym generałem armii we Francji. Ardeny uważał, podobnie jak dowództwo, za teren trudny dla wielkich jednostek, a za najbardziej zagrożone uznał prawe skrzydło, przez które Niemcy mogliby obejść linię Maginota od tyłu. Tam postawił najlepsze dywizje. Odcinek Sedanu obsadziła słaba 55 Dywizja Piechoty, złożona głównie ze starszych rezerwistów. W marcu 1940 roku parlamentarna komisja Pierre’a Taittingera ostrzegła, że Sedan jest szczególnie słabym punktem francuskiej obrony. Huntziger odpowiedział 8 kwietnia, że nie widzi potrzeby pilnych środków dla wzmocnienia odcinka. Wieczorem 9 maja, gdy wywiad sygnalizował zbliżające się natarcie, był w Vouziers na przedstawieniu teatru frontowego, który sam założył.
Następnego dnia Niemcy uderzyli na zachodzie, a 13 maja korpus pancerny Heinza Guderiana sforsował Mozę pod Sedanem. Huntziger nie zdołał zorganizować skutecznego przeciwnatarcia: 3 Dywizja Pancerna, skierowana do zamknięcia wyłomu, została na jego rozkaz rozproszona w małych grupach na kilkunastokilometrowym froncie. 14 maja zdecydował, że jego armia ma osłaniać linię Maginota, a nie Paryż, i cofnął lewe skrzydło na południe. Front 2 Armii utrzymał się potem pod Stonne, ale między nią a rozbitą 9 Armią gen. André Corapa otworzyła się luka, przez którą Niemcy ruszyli na zachód, ku kanałowi La Manche. Winą za klęskę obarczono Corapa, którego odwołano. Huntziger, mający wpływowych protektorów, zachował stanowisko i dzięki szeroko rozpowszechnionej ulotce dla żołnierzy stał się nawet popularny. Historycy, jak Julian Jackson, oceniają, że jego armia nie spisała się lepiej od armii Corapa. Biograf generała Jean-Claude Streicher broni go, wskazując na słabość francuskich dywizji pancernych. Były to dni bitwy pod Sedanem.
Na początku czerwca gen. Maxime Weygand powierzył mu nowo utworzoną 4 Grupę Armii nad Aisne. Jego nazwisko pojawiło się wtedy wśród kandydatów na naczelnego wodza. Gen. Charles de Gaulle, przekonany o defetyzmie Weyganda, namawiał premiera Paula Reynauda, by go nim zastąpił. 11 czerwca spotkał się z Huntzigerem w Arcis-sur-Aube i według swoich wspomnień uzyskał jego zgodę na dowodzenie i dalszą walkę z Afryki. Notatki samego Huntzigera wskazują jednak, że odpowiedział ostrożnie, iż trzeba walczyć do granic możliwości, ale granica ta może zostać osiągnięta bardzo szybko.
Rozejmy
Gdy marszałek Philippe Pétain objął rząd i poprosił Niemców o warunki zawieszenia broni, 19 czerwca w Bordeaux postawiono Huntzigera na czele delegacji. Pétain polecił mu zerwać rokowania, gdyby Niemcy zażądali floty, okupacji całego kraju albo części kolonii. 21 czerwca w lesie Compiègne, w wagonie, w którym w 1918 roku Niemcy przyjęli warunki Focha, Huntziger wysłuchał w obecności Adolfa Hitlera preambuły odczytanej przez gen. Wilhelma Keitla. Z namiotu obok wagonu dyktował przez telefon tekst warunków Weygandowi do Bordeaux. Niemcy rozmowy podsłuchiwali i nagrywali. Na nagraniach zachowało się jego zdanie, że wydawanie Niemcom uchodźców jest sprzeczne z honorem, bo Francja jest ziemią azylu. Nazwał też niemiecką strefę okupacyjną „okropnym upokorzeniem”. Uzyskał jednak tylko drobne zmiany i 22 czerwca o 18.36 czasu niemieckiego, na rozkaz z Bordeaux i pod groźbą zerwania rokowań, podpisał z Keitlem rozejm w Compiègne.
23 czerwca delegacja poleciała niemieckim samolotem do Rzymu. Tam w Villa Incisa rozmowy z marszałkiem Pietro Badoglio trwały krótko, bo Włosi przyjęli większość francuskich próśb, a każda zwłoka opóźniała wejście w życie rozejmu z Niemcami. Wieczorem 24 czerwca Huntziger podpisał rozejm francusko-włoski i 25 czerwca o 0.35 czasu francuskiego walki ustały. W ten sposób podpisał oba dokumenty, które zakończyły kampanię francuską.
W Vichy
Od 26 czerwca do połowy września 1940 roku kierował francuską delegacją przy niemieckiej komisji rozejmowej w Wiesbaden. Hitler nazwał go jednym z najbardziej przebiegłych i najzdolniejszych francuskich negocjatorów. Udało mu się przywrócić żandarmerię w strefie okupowanej, ale nie zdołał obniżyć kosztów okupacji ani powstrzymać faktycznej aneksji Alzacji i Lotaryngii, przeciw której 3 września złożył formalny protest w dwunastu punktach.
6 września 1940 roku Pétain mianował go ministrem wojny i naczelnym dowódcą wojsk lądowych, czyli Armii Rozejmowej, ograniczonej do 100 tysięcy ludzi w metropolii. Łączyły go z marszałkiem bliskie stosunki. Wobec Niemców był ostrożniejszy od niektórych kolegów z rządu. Podobnie jak Weygand liczył na odbudowę armii i pozwolił na tajne przygotowania do szybkiej mobilizacji na wypadek wznowienia wojny. Był jednak członkiem rządu, który budował autorytarne państwo i współpracował z okupantem. 3 października 1940 roku podpisał wraz z innymi ministrami pierwszy statut Żydów, który wykluczał ich ze służby publicznej, wojska i wielu zawodów. W liście do Weyganda z 28 lutego 1941 roku, przytaczanym przez historyków, przypisywał klęskę 1940 roku żołnierzom żydowskim i domagał się usunięcia ich z oddziałów w Afryce Północnej. Po dymisji Pierre’a Lavala w grudniu 1940 roku przez dwa miesiące współrządził z Pierre’em-Étienne’em Flandinem i admirałem François Darlanem. 28 maja 1941 roku podpisał wojskowe protokoły paryskie, w których Vichy zgodziło się udostępnić Niemcom bazy w Syrii i Afryce. W sierpniu 1941 roku Darlan objął nadrzędne ministerstwo obrony narodowej i Huntziger stracił część wpływów.
Śmierć
Jesienią 1941 roku Huntziger odbył inspekcję wojsk w Afryce Północnej. 12 listopada, w drodze powrotnej z Algieru do Vichy, jego samolot Potez 662 wpadł w złą pogodę nad Masywem Centralnym, oblodził się i rozbił w Sewennach, w lasach masywu Aigoual koło Bréau-et-Salagosse, niedaleko Le Vigan. Zginęli wszyscy na pokładzie, pilot i sześciu pasażerów. Szybko pojawiły się pogłoski o sabotażu, ale dochodzenia i biografowie wskazują na warunki atmosferyczne. Kondolencje przesłali Pétainowi Hitler i Mussolini. Państwowy pogrzeb odbył się 15 listopada w Vichy, z udziałem delegacji niemieckiej i włoskiej. Później rodzina przeniosła jego szczątki na cmentarz Passy w Paryżu.
Znaczenie
Huntziger zmarł, zanim Vichy podjęło najcięższe decyzje kolaboracyjne, i nie stanął przed sądem, jak Pétain czy Laval. Na procesie Pétaina w 1945 roku jego decyzje spod Sedanu i Compiègne wracały jednak wielokrotnie. Dla jednych był zdolnym oficerem, który przegrał bitwę jak cała francuska generalicja, a potem w beznadziejnym położeniu uzyskał od zwycięzcy, ile się dało. Dla innych był współodpowiedzialny za klęskę pod Sedanem, którą zrzucił na innych, a potem za uległość wobec Niemiec i antyżydowską politykę Vichy. Marksistowska historyczka Annie Lacroix-Riz oskarżała go nawet o udział w spisku na rzecz klęski, ale inni badacze, w tym jego biograf, uznają tę tezę za nieudowodnioną. Jego nazwisko zostało na zawsze związane z podpisem pod rozejmem z 22 czerwca 1940 roku, który dla jednych uratował Francję przed całkowitą okupacją, dla innych był początkiem drogi do kolaboracji.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(03)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.