Francja
Maxime Weygand
Szef sztabu Ferdinanda Focha (1914–1918), szef Sztabu Generalnego (1930–1931) i wyznaczony wódz naczelny (1931–1935), wódz naczelny armii francuskiej (1940)

- Urodzony:
- 21 stycznia 1867, Bruksela (Belgia)
- Zmarł:
- 28 stycznia 1965, Paryż
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Maxime Weygand, Francja, I wojna światowa, Polska
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Maxime Weygand jest jedną z niewielu postaci, które stały w lesie Compiègne zarówno w listopadzie 1918, jak i, choć tylko pośrednio, w czerwcu 1940 roku. Przez całą pierwszą wojnę światową był szefem sztabu Ferdinanda Focha. Zamieniał myśli i polecenia swojego szefa w jasne rozkazy, rozmawiał w jego imieniu z Brytyjczykami i Amerykanami, a w listopadzie 1918 roku w wagonie w lesie Compiègne odczytał Niemcom warunki rozejmu. W 1920 roku pojechał z misją sprzymierzonych do Polski zagrożonej przez Armię Czerwoną, a w latach trzydziestych stał na czele armii francuskiej. W maju 1940 roku, w chwili katastrofy, powierzono mu naczelne dowództwo. Nie zdołał powstrzymać Niemców, opowiedział się za zawieszeniem broni i jako minister obrony w rządzie marszałka Pétaina kierował wojskiem, gdy Francja przyjmowała warunki Hitlera w tym samym wagonie, w którym 22 lata wcześniej odczytywał warunki Niemcom.
Tajemnica pochodzenia
Urodził się 21 stycznia 1867 roku, według aktu urodzenia w Brukseli, z nieznanych rodziców. Tajemnica jego pochodzenia nigdy nie została wyjaśniona. Biografowie wymieniają kilka możliwych par rodziców, najczęściej belgijskiego oficera Alfreda van der Smissena i cesarzową Meksyku Charlottę, córkę króla Belgów, ale żadna z tych hipotez nie jest udowodniona. Sam Weygand twierdził, że nie wie, kim byli jego rodzice. Wychowywał się w Marsylii, a za jego naukę w dobrych szkołach płacił ktoś zamożny.
Jako Maxime de Nimal wstąpił w 1885 roku do szkoły wojskowej Saint-Cyr, przyjęty jako cudzoziemiec. W 1888 roku za syna uznał go François-Joseph Weygand, księgowy z Marsylii. Młody oficer dostał nazwisko, pod którym przeszedł do historii, i francuskie obywatelstwo. Był oficerem kawalerii, gorliwym katolikiem i konserwatystą. W czasie sprawy Dreyfusa wpłacił pieniądze na składkę dla wdowy po pułkowniku Henrym, autorze sfałszowanych dowodów przeciw Dreyfusowi. W 1900 roku ożenił się z Renée de Forsanz, córką generała. Nie zdawał do Szkoły Wojennej, która kształciła oficerów sztabu. W lipcu 1914 roku był podpułkownikiem w 5 Pułku Huzarów w Nancy.
U boku Focha
Pod koniec sierpnia 1914 roku Foch objął zgrupowanie, z którego wkrótce powstała 9 Armia, a Weygand został jego szefem sztabu. Nie znali się dobrze i nic nie zapowiadało, że ta współpraca przetrwa całą wojnę. Już w bitwie nad Marną wypracowali sposób pracy, który przetrwał do 1918 roku: Foch myślał szybko i mówił skrótami, a Weygand zamieniał jego pomysły w uporządkowane rozkazy i pilnował szczegółów. Foch odsyłał rozmówców do swojego szefa sztabu słowami: „Zapytajcie Weyganda, to to samo”. Weygand towarzyszył mu we Flandrii, w Artois, nad Sommą i w niełasce po 1916 roku. Pod koniec 1917 roku był francuskim przedstawicielem wojskowym w Najwyższej Radzie Wojennej w Wersalu.
Gdy wiosną 1918 roku Foch został wodzem armii sprzymierzonych, Weygand stanął na czele jego niewielkiego sztabu. Przygotowywał dyrektywy, które latem i jesienią przyniosły zwycięstwo, i osobiście zawoził je naczelnym wodzom. 8 listopada 1918 roku w lesie Compiègne odczytał niemieckiej delegacji Matthiasa Erzbergera najważniejsze punkty warunków rozejmu. Foch pokazał się Niemcom tylko na pierwszym i ostatnim posiedzeniu, a szczegóły omawiali z Weygandem i z brytyjskimi oficerami admirała Rosslyna Wemyssa. Gdy Niemcy przekonywali, że ich armia się rozpada, Weygand odpowiadał, że rozprzężenie jest skutkiem zwycięskiej ofensywy sprzymierzonych. W nocy z 10 na 11 listopada odczytywał tekst artykuł po artykule, a zaraz po podpisaniu rozesłał rozkaz Focha o wstrzymaniu walk o 11.00. Na konferencji pokojowej podzielał przekonanie Focha, że bezpieczeństwo Francji wymaga granicy wojskowej na Renie.
Warszawa 1920
Latem 1920 roku, gdy Armia Czerwona szła na Warszawę, Weygand pojechał do Polski z misją sprzymierzonych, w której byli też francuski dyplomata Jules Jusserand i brytyjski ambasador w Berlinie lord D’Abernon. Spodziewał się, że obejmie dowództwo armii polskiej, ale Józef Piłsudski zapytał go na pierwszym spotkaniu, ile dywizji przywiózł. Weygand nie miał żadnej. Został doradcą szefa Sztabu Generalnego, generała Tadeusza Rozwadowskiego, proponował obronę na Bugu, a potem czysto obronną postawę na Wiśle, ale jego plany odrzucono. Część polskich oficerów uważała go za intruza, a on nie rozumiał ich języka ani stylu dowodzenia.
Po bitwie warszawskiej w Paryżu witano go jak zwycięzcę, choć już 21 sierpnia powiedział francuskiemu dziennikarzowi, że zwycięstwo było polskie, plan był polski i armia była polska. Legenda „zwycięzcy spod Warszawy” przetrwała mimo to dziesięciolecia, także w pracach historyków na Zachodzie. Od Polaków dostał krzyż Virtuti Militari.
Lewant i dowództwo armii
Na przełomie 1922 i 1923 roku został wysokim komisarzem Francji w Lewancie, czyli zarządcą terytoriów mandatowych Syrii i Libanu. Rządził łagodniej od poprzednika, założył uniwersytet w Damaszku i budował drogi, ale po zwycięstwie lewicy w wyborach w 1924 roku został odwołany. Po powrocie kierował Centrum Wyższych Studiów Wojskowych i napisał biografie Turenne’a i Focha. Po śmierci marszałka w 1929 roku uważano go za jego duchowego spadkobiercę. W styczniu 1930 roku, mimo nieufności lewicy wobec katolickiego generała z kawalerii, został szefem Sztabu Generalnego, a od 1931 do 1935 roku był wiceprzewodniczącym Najwyższej Rady Wojennej, czyli wyznaczonym wodzem naczelnym na wypadek wojny. W 1931 roku wybrano go także do Akademii Francuskiej.
Były to lata wielkiego kryzysu, częstych zmian rządów i oszczędności. Weygand domagał się modernizacji armii i wydłużenia służby, uzyskał utworzenie pierwszej dywizji lekkiej zmechanizowanej i kilku zmotoryzowanych dywizji piechoty, ale politycy nie chcieli dać pieniędzy na wielkie zbrojenia, a armia francuska trzymała się doktryny obronnej opartej na linii Maginota. W 1933 roku Hitler doszedł do władzy w Niemczech i zaczął jawnie zbroić Rzeszę. W 1935 roku Weygand przeszedł w stan spoczynku, a jego następcą został generał Maurice Gamelin. W kolejnych latach ostrzegał w artykułach i książkach przed niemiecką przewagą, ale odrzucał pomysły młodego pułkownika Charles’a de Gaulle’a, który chciał stworzyć samodzielny korpus pancerny.
1940
W sierpniu 1939 roku rząd przywrócił go do służby i wysłał do Bejrutu jako dowódcę wojsk francuskich na Bliskim Wschodzie. Gdy w maju 1940 roku Niemcy przełamali front pod Sedanem i doszli do kanału La Manche, odcinając armie sprzymierzonych w Belgii, premier Paul Reynaud odwołał Gamelina i 19 maja powierzył naczelne dowództwo 73-letniemu Weygandowi. Nowy wódz przez pierwsze dni jeździł na spotkania z dowódcami, a przygotowane przez Gamelina uderzenie na flanki niemieckiego klina zaplanował na nowo. Według wielu historyków stracił w ten sposób czas, którego nie było. Plan Weyganda zawiódł, a wojska brytyjskie i część francuskich ewakuowano z Dunkierki.
Nad Sommą i Aisne Weygand zorganizował nową linię obrony z punktów oporu w wioskach i lasach, ale 5 czerwca Niemcy rozpoczęli drugą fazę kampanii francuskiej i wkrótce ją przełamali. Od 12 czerwca Weygand na posiedzeniach rządu otwarcie domagał się zawieszenia broni. Odrzucił pomysł Reynauda, by armia skapitulowała w polu, jak zrobili Holendrzy, a rząd walczył dalej z Afryki Północnej. Uważał, że byłaby to hańba dla armii, a Wielka Brytania i tak wkrótce zawrze pokój. Obawiał się też rewolucji i chaosu w kraju. 16 czerwca Reynaud ustąpił, a nowym premierem został marszałek Philippe Pétain. Weygand wszedł do jego rządu jako minister obrony narodowej.
21 czerwca francuska delegacja generała Charles’a Huntzigera stanęła w lesie Compiègne przed Hitlerem, w wagonie Focha ustawionym w tym samym miejscu co w 1918 roku. Huntziger przez telefon uzgadniał warunki z rządem w Bordeaux, głównie właśnie z Weygandem. 22 czerwca podpisano rozejm: Niemcy zajęli północną i zachodnią część Francji, a reszta kraju została pod władzą rządu, który wkrótce osiadł w Vichy.
Vichy i więzienie
We wrześniu 1940 roku Weygand został delegatem generalnym rządu w Afryce Północnej. Utrzymywał tam armię rozejmową i liczył, że kiedyś wznowi walkę, ale zarazem stosował ostre represje wobec przeciwników Vichy, gaullistów, komunistów i Żydów, a ustawy antyżydowskie wykonywał z nadgorliwością. Z własnej inicjatywy wprowadził limit przyjęć żydowskich dzieci do szkół. Sprzeciwiał się jednak oddaniu Niemcom baz w Afryce, co obiecywały im protokoły paryskie z maja 1941 roku, i w listopadzie 1941 roku Pétain pod naciskiem Hitlera go odwołał. Po lądowaniu Amerykanów w Afryce Północnej w listopadzie 1942 roku Niemcy go aresztowali i więzili do maja 1945 roku, ostatnio w zamku Itter w Tyrolu, razem z Gamelinem, Reynaudem i innymi politykami III Republiki.
Po powrocie do Francji oskarżono go o współpracę z wrogiem. W 1946 roku wypuszczono go z więzienia, a w 1948 roku Wysoki Trybunał Sprawiedliwości umorzył sprawę. Do końca życia bronił decyzji z 1940 roku i spierał się z de Gaulle’em. Zmarł w Paryżu 28 stycznia 1965 roku, w wieku 98 lat.
Ocena
Historycy pierwszej wojny światowej są zgodni, że Weygand był znakomitym oficerem sztabu i że trudno oddzielić jego udział w zwycięstwach Focha od zasług samego marszałka. De Gaulle pisał o nim, że był z natury znakomitym zastępcą, ale w całej karierze nie sprawował samodzielnego dowództwa w polu. Wielu historyków uważa, że tłumaczy to w części jego bezradność w 1940 roku, gdy po raz pierwszy musiał sam podejmować decyzje, i to w położeniu bez wyjścia.
Na drodze do drugiej wojny światowej Weygand łączy oba rozejmy w lesie Compiègne. W 1918 roku reprezentował zwycięską armię, która uważała, że Niemcy nie zdołają już zagrozić Francji. W latach trzydziestych kierował tą armią, gdy Niemcy odbudowywały siłę, a Francja nie umiała się na to przygotować. W 1940 roku, przekonany, że wojna jest przegrana, przyczynił się do decyzji o zawieszeniu broni, która dała początek państwu Vichy. Jego biografia pokazuje, jak krótka była droga od triumfu 1918 roku do klęski 1940 roku.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(04)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.