Japonia
Jisaburō Ozawa
Dowódca Floty Ekspedycyjnej Południowej (1941–1942), 3 Floty (1942–1944) i Floty Mobilnej (1944), ostatni dowódca Połączonej Floty (1945), wiceadmirał

- Urodzony:
- 2 października 1886, Takanabe, prefektura Miyazaki (Japonia)
- Zmarł:
- 9 listopada 1966
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Jisaburō Ozawa, Japonia, Stany Zjednoczone, Chūichi Nagumo
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Jisaburō Ozawa był jednym z nielicznych japońskich admirałów, którzy jeszcze przed wojną zrozumieli, że o losach wojny na morzu zdecydują nie pancerniki, lecz lotniskowce działające razem. To on zaproponował skupienie lotniskowców w jednej flocie powietrznej – pomysł, z którego narodził się zespół, który zaatakował Pearl Harbor. Sam jednak dowodził japońskimi lotniskowcami dopiero wtedy, gdy wojna była już przegrana: w czerwcu 1944 roku przegrał bitwę na Morzu Filipińskim, w październiku z resztkami lotniskowców odegrał rolę przynęty w bitwie w zatoce Leyte, a w ostatnich miesiącach wojny był ostatnim dowódcą Połączonej Floty. Wyróżniał się wzrostem – miał, jak się podaje, ponad 180 cm – a wśród podwładnych uchodził za dowódcę odważnego i dbającego o ludzi; amerykańskim oficerom, którzy przesłuchiwali go po wojnie, wydał się człowiekiem spokojnym, bystrym i dobrze poinformowanym.
Młodość i kariera
Urodził się 2 października 1886 roku w Takanabe w prefekturze Miyazaki na wyspie Kiusiu, jako drugi syn dawnego samuraja z miejscowej domeny. Według japońskich biografów ze szkoły średniej w Miyazaki usunięto go po bójce, w której pokonał chwytem judo miejscowego zabijakę; za radą oficera, przełożonego starszego brata, wyjechał do Tokio i dokończył naukę w innej szkole. W 1909 roku ukończył akademię marynarki wojennej w Etajimie (37 rocznik), z 45. lokatą na 179 absolwentów.
Przez pierwsze dwie dekady służby był specjalistą od broni torpedowej: służył na niszczycielach, pancernikach i krążownikach, w 1921 roku ukończył Wyższą Szkołę Marynarki Wojennej (Kaigun Daigakkō), uczelnię dla oficerów sztabowych, a później wykładał w szkołach torpedowej i artyleryjskiej. W 1930 roku odbył podróż do Stanów Zjednoczonych i Europy i otrzymał stopień komandora. Dowodził flotyllami niszczycieli, wykładał w Wyższej Szkole Marynarki Wojennej, a w latach 1934–1936 dowodził ciężkim krążownikiem „Maya” i pancernikiem „Haruna”. 1 grudnia 1936 roku został kontradmirałem, a w lutym 1937 roku szefem sztabu Połączonej Floty.
Rzecznik floty powietrznej
Jako szef sztabu Połączonej Floty Ozawa przygotował nowe zasady walki floty, oparte na dwóch myślach, do których wracał przez całą karierę. Pierwszą było uderzenie pierwsze i z odległości, na którą przeciwnik nie może odpowiedzieć – japońska marynarka nazywała to później taktyką „outrange”. Drugą było skupienie: lotniskowce nie powinny być rozdzielane pomiędzy zespoły pancerników, lecz działać razem, pod jednym dowódcą, szkolić się razem i razem uderzać. Pod koniec 1937 roku objął dowództwo dywizjonu krążowników, a w 1939 roku 1 Dywizjonu Lotniskowców, z „Akagi” i „Kaga”.
9 czerwca 1940 roku przedłożył ministrowi marynarki memoriał o utworzeniu floty powietrznej: wszystkie lotniskowce i ich lotnictwo miały znaleźć się pod jednolitym dowództwem, ze wspólną łącznością i wspólnym szkoleniem. Pomysł zrealizowano 10 kwietnia 1941 roku, tworząc 1 Flotę Powietrzną – późniejszy Kidō-butai. Dowódca Połączonej Floty, admirał Isoroku Yamamoto, chciał podobno widzieć na jej czele właśnie Ozawę, ale ministerstwo marynarki, kierując się starszeństwem, mianowało wiceadmirała Chūichiego Nagumo, oficera torpedowego bez doświadczenia lotniczego. Ozawa, od 15 listopada 1940 roku wiceadmirał, w 1941 roku został komendantem Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej.
Malaje, Jawa i Ocean Indyjski
18 października 1941 roku objął dowództwo Floty Ekspedycyjnej Południowej, odpowiedzialnej za Morze Południowochińskie. To jego okręty osłaniały desanty, od których 8 grudnia 1941 roku zaczęła się kampania malajska: pod Kota Bharu na Malajach i pod Songkhlą w Tajlandii. Gdy 9 grudnia japoński okręt podwodny wykrył brytyjski Zespół Z, Ozawa wyszedł z krążownikami na jego spotkanie, licząc na bitwę nocną; do niej nie doszło, a 10 grudnia oba brytyjskie okręty liniowe zatopiło lotnictwo lądowe. W pierwszych miesiącach 1942 roku jego flota osłaniała desanty na Sumatrze i Jawie w czasie kampanii w Holenderskich Indiach Wschodnich. Japoński generał Hitoshi Imamura, dowódca wojsk lądujących na Jawie, zaprzyjaźnił się wtedy z Ozawą na całe życie.
W kwietniu 1942 roku, gdy lotniskowce Nagumo atakowały Cejlon, Ozawa – z własnej inicjatywy, za zgodą przełożonych – poprowadził osobny zespół, z lekkim lotniskowcem „Ryūjō” i krążownikami, w głąb Zatoki Bengalskiej. W ciągu kilku dni zatopił, zależnie od zestawienia, od 20 do 23 statków handlowych, płynących bez eskorty wzdłuż wschodnich wybrzeży Indii, a jego samoloty zbombardowały porty Kakinada i Wizakhapatnam.
Dowódca lotniskowców
11 listopada 1942 roku Ozawa zastąpił Nagumo na stanowisku dowódcy 3 Floty – zespołu lotniskowców, który po klęsce pod Midway i bitwach pod Guadalcanalem trzeba było odbudowywać. Lotniskowców było mniej niż dawniej, a doświadczonych lotników coraz mniej, więc flotę oszczędzano; osłaniała ewakuację wojsk z Guadalcanalu na początku 1943 roku. W kwietniu 1943 roku, na rozkaz Yamamoto, samoloty 3 Floty przeniesiono na lądowe lotniska wokół Rabaulu do operacji „I-Go” – serii nalotów na Guadalcanal i Nową Gwineę – w której japońskie lotnictwo pokładowe poniosło dotkliwe straty. Kilka dni po jej zakończeniu Yamamoto zginął zestrzelony nad Bougainville. Późną jesienią 1943 roku Ozawa ponownie musiał oddać część lotników do obrony Rabaulu i znów stracił wielu z nich.
1 marca 1944 roku objął dowództwo nowo utworzonej Floty Mobilnej, skupiającej niemal wszystkie lotniskowce i większość pancerników japońskiej floty; jego okrętem flagowym został nowy, opancerzony lotniskowiec „Taihō”. Po raz pierwszy mógł poprowadzić do walki to, o co zabiegał przed wojną: dziewięć lotniskowców działających razem. Brakowało mu jednak tego, czego nie dało się szybko odtworzyć – wyszkolonych lotników.
Morze Filipińskie
Gdy Amerykanie zaatakowali Mariany, Ozawa wyprowadził Flotę Mobilną do bitwy na Morzu Filipińskim 19–20 czerwca 1944 roku. Jego plan był logiczny: wykorzystać większy zasięg japońskich samolotów, uderzyć na amerykańskie lotniskowce spoza ich zasięgu i lądować na Guamie. Rozbił się o przewagę amerykańskich myśliwców, radarów i wyszkolenia. W czterech falach Japończycy stracili około dwóch trzecich samolotów, okręty podwodne zatopiły „Taihō” i „Shōkaku”, a następnego dnia amerykańskie lotnictwo zatopiło „Hiyō”. Po bitwie Ozawie zostało kilkadziesiąt sprawnych samolotów. Admirał Raymond Spruance, który go pokonał, był krytykowany za ostrożność, ale w tej bitwie skończyło się japońskie lotnictwo lotniskowcowe.
Ozawa wziął winę na siebie i złożył dymisję, której admirał Soemu Toyoda nie przyjął. Po latach wspominał, że wiedział, iż nie może stanąć z przeciwnikiem do równej walki, i dlatego przyjął taktykę uderzenia z dystansu – „nie było innego wyjścia”. Jako swoje największe błędy wymieniał to, że nie wysłał oficerów sztabu, by sprawdzili, czy przy Tawi-Tawi jest lotnisko, na którym jego lotnicy mogliby się szkolić, i że po storpedowaniu „Taihō” nie przekazał na czas dowództwa wiceadmirałowi Takeo Kuricie.
Przynęta pod Engaño
Jesienią 1944 roku japoński plan obrony Filipin („Shō-Gō”) przydzielił lotniskowcom Ozawy rolę, jakiej żaden dowódca floty nie chciałby przyjąć. Ozawa sam uznał, że jego nieliczni, słabo wyszkoleni lotnicy nie zdołają osłonić pancerników Kurity, i zaproponował, by oba zespoły działały osobno. Gdy w październiku Amerykanie wylądowali na Leyte, jego „Siły Północne” – lotniskowiec „Zuikaku”, trzy lekkie lotniskowce, dwa hybrydowe pancerniki-lotniskowce i lekkie okręty, z zaledwie około stu samolotami – miały odciągnąć na północ lotniskowce admirała Williama Halseya, tak by pancerniki Kurity mogły dotrzeć do miejsca desantu.
W bitwie w zatoce Leyte przynęta zadziałała. Ozawa celowo przerywał ciszę radiową, a gdy Amerykanie wreszcie go wykryli, Halsey ruszył na północ z całym zespołem. 25 października 1944 roku u przylądka Engaño, na północ od Luzonu, amerykańskie samoloty zatopiły wszystkie cztery lotniskowce Ozawy, w tym „Zuikaku”, ostatni z sześciu lotniskowców, które atakowały Pearl Harbor. Ozawa przeniósł flagę na krążownik „Ōyodo” i z resztą okrętów wrócił do Japonii. Kurita jednak, niewiedzący o jego powodzeniu, zawrócił spod Samaru, i japoński plan się nie powiódł. Według relacji Ozawa myślał po bitwie o samobójstwie; odwiódł go od tego jeden z oficerów, mówiąc, że był jedynym japońskim admirałem pod Leyte, który wykonał swoje zadanie.
Ostatni dowódca Połączonej Floty
W listopadzie 1944 roku Flotę Mobilną rozwiązano, a Ozawa został zastępcą szefa Sztabu Generalnego Marynarki i komendantem Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej. W tym czasie, według japońskich źródeł z jego inicjatywy, marynarka przygotowała wspólnie z wojskami lądowymi i Jednostką 731 gen. Shirō Ishiiego plan ataku bakteriologicznego na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych z użyciem samolotów z okrętów podwodnych typu I-400; plan zatwierdzony w marcu 1945 roku nie został wykonany. Ozawa uczestniczył też w planowaniu samobójczego rejsu pancernika „Yamato” w operacji „Ten-gō” w kwietniu 1945 roku.
29 maja 1945 roku, gdy Toyoda został szefem Sztabu Generalnego Marynarki, Ozawa objął po nim dowództwo Połączonej Floty. Zaproponowany mu awans na admirała odrzucił – był jedynym dowódcą Połączonej Floty w czasie wojny, który nie został admirałem. Dowodził już głównie samolotami: kontynuował ataki kamikaze pod Okinawą i przygotowywał samobójcze rajdy na lotniska B-29 na Marianach i na kotwicowisko Ulithi, które przerwała kapitulacja.
W ostatnich dniach wojny, według przekazów, gdy wiceadmirał Takijirō Ōnishi twierdził, że Japonia wygra, jeśli poświęci 20 milionów ludzi, Ozawa zapytał go, kto odbuduje kraj, jeśli zginie 20 milionów mężczyzn. Po ogłoszeniu kapitulacji przez cesarza Hirohito potępił samobójczy lot wiceadmirała Matome Ugakiego 15 sierpnia jako złamanie rozkazu, zabronił swoim oficerom samobójstwa i przygotował się do stłumienia buntu w bazie lotniczej Atsugi, którego dowódca odmówił kapitulacji. Swoim oficerom mówił, że walczył na pierwszej linii, ile mógł, i ponosi odpowiedzialność za przegraną, ale nie za rozpoczęcie wojny.
Po wojnie
10 października 1945 roku Ozawa przeszedł do rezerwy. Jesienią składał zeznania przed Amerykańską Komisją Badania Skutków Bombardowań Strategicznych; z jego relacji historycy dowiedzieli się m.in. o zmianach wprowadzanych do planu „Shō-Gō” w przededniu bitwy pod Leyte. Nie postawiono go przed sądem za zbrodnie wojenne. W 1947 roku objęła go czystka, która odsuwała byłych wojskowych od życia publicznego, a w 1955 roku, według japońskich źródeł, został doradcą nowo utworzonej Agencji Obrony. Zmarł 9 listopada 1966 roku w wieku 80 lat; pochowano go w świątyni w tokijskiej dzielnicy Setagaya, a drugi grób ma w rodzinnym Takanabe.
Ocena
Ozawa należał do najbardziej twórczych umysłów japońskiej marynarki. Jego koncepcja skupienia lotniskowców w jednej flocie powietrznej stała się podstawą japońskich zwycięstw na początku wojny, a zespół Nagumo, który z niej wyrósł, zadał Amerykanom klęskę pod Pearl Harbor, a Brytyjczykom na Oceanie Indyjskim. Jego pech polegał na tym, że dowództwo nad tą flotą otrzymał dopiero wtedy, gdy przewaga przeszła na stronę przeciwnika: Stany Zjednoczone budowały więcej lotniskowców, lepsze samoloty i szkoliły więcej pilotów. Taktyka uderzenia z dystansu, rozsądna na papierze, nie mogła wyrównać różnicy wyszkolenia i techniki, co pokazało „polowanie na indyki” nad Marianami.
Amerykańscy oficerowie i historycy oceniali go z szacunkiem: uznawali, że na Morzu Filipińskim zrobił wszystko, na co pozwalały mu siły, a pod Leyte wykonał zadanie niewdzięczne i świadomie samobójcze. W jego karierze kryje się jedna z ironii wojny na Pacyfiku: admirał, który pierwszy przewidział potęgę skupionych lotniskowców, zakończył ich historię, prowadząc ostatnie z nich na zatracenie jako przynętę.
Źródła
Dowodził w bitwach
(03)W opisach bitew
(04)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.