Wielka Brytania
Hugh Dowding
Dowódca RAF Fighter Command (1936–1940), główny marszałek lotnictwa (1937), baron Dowding (1943)

- Urodzony:
- 24 kwietnia 1882, Moffat (Szkocja)
- Zmarł:
- 15 lutego 1970, Royal Tunbridge Wells (Anglia)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Hugh Dowding, Wielka Brytania, RAF
- Fotografia:
- Ministry of Information official photographer, domena publiczna, Wikimedia Commons
Hugh Dowding był człowiekiem, którego nazwisko łączy się z bitwą o Anglię bardziej niż czyjekolwiek inne. W latach trzydziestych, gdy brytyjscy politycy i wojskowi powtarzali, że „bombowiec zawsze się przedrze”, przygotował lotnictwo myśliwskie do obrony kraju: wprowadził do służby Hurricane’y i Spitfire’y, poparł budowę radarów i stworzył z nich, z posterunków obserwacyjnych, telefonów i radiostacji pierwszy na świecie zintegrowany system obrony powietrznej. W maju 1940 roku nie dał wykrwawić swoich dywizjonów we Francji, a latem i jesienią tego roku poprowadził Fighter Command przez bitwę, która powstrzymała Hitlera przed inwazją na Wielką Brytanię. Zaraz potem został odsunięty od dowództwa. Był człowiekiem skrytym, upartym, mało dyplomatycznym, a na emeryturze zasłynął jako spirytysta i obrońca zwierząt.
Artylerzysta i lotnik
Hugh Caswall Tremenheere Dowding urodził się 24 kwietnia 1882 roku w Moffat w południowej Szkocji. Jego ojciec, Arthur Dowding, wcześniej nauczyciel w szkole w Edynburgu, prowadził tam szkołę przygotowawczą św. Niniana, do której chodził także syn. Hugh ukończył potem prestiżowe Winchester College i Królewską Akademię Wojskową w Woolwich, kuźnię oficerów artylerii i saperów. W sierpniu 1900 roku został podporucznikiem Królewskiej Artylerii Garnizonowej. Służył na Gibraltarze, na Cejlonie, w Hongkongu i w Indiach, gdzie przez kilka lat był oficerem baterii artylerii górskiej. W 1912 roku ukończył Akademię Sztabu w Camberley.
Lotnictwem zainteresował się, jak wielu młodych oficerów tamtych lat, z ciekawości. Lekcje latania brał na własny koszt w szkole lotniczej firmy Vickers na torze Brooklands i 19 grudnia 1913 roku zdobył świadectwo pilota. Ukończył też kurs w Centralnej Szkole Lotniczej i trafił na listę rezerwy Royal Flying Corps, korpusu lotniczego armii brytyjskiej. Gdy w sierpniu 1914 roku wybuchła wojna, został powołany jako pilot.
Pierwsza wojna światowa
We Francji Dowding latał w kilku eskadrach jako pilot i dowódca klucza, a wiosną 1915 roku kierował w Anglii doświadczalnym ośrodkiem radiowym w Brooklands, gdzie badano łączność radiową z samolotami. Latem 1915 roku objął dowództwo 16 Eskadry, która wykonywała loty rozpoznawcze i korygowała ogień artylerii. W 1916 roku jako podpułkownik dowodził skrzydłem, a w czasie bitwy nad Sommą 9 Skrzydłem, podległym bezpośrednio kwaterze głównej korpusu lotniczego. Gdy jego eskadry ponosiły ciężkie straty, poprosił dowódcę RFC, gen. Hugh Trencharda, o wycofanie wyczerpanych załóg na odpoczynek. Trenchard, zwolennik nieustannej ofensywy w powietrzu, uznał go za pesymistę i odesłał do Anglii. Konflikt z najważniejszą postacią brytyjskiego lotnictwa ciążył Dowdingowi przez lata.
Do końca wojny służył w kraju, na stanowiskach szkoleniowych i administracyjnych. W 1917 roku został tymczasowym generałem brygady. W lutym 1918 roku ożenił się z Clarice Maud Vancourt, wdową z córką. W 1919 roku urodził im się syn Derek, ale już w 1920 roku żona zmarła. Dowding wychowywał dzieci z pomocą siostry Hildy i jeszcze bardziej zamknął się w sobie. Lotnicy nazywali go „Stuffy”, sztywniak.
Między wojnami
W 1919 roku Dowding otrzymał stałą nominację w nowo utworzonych Królewskich Siłach Powietrznych w stopniu pułkownika lotnictwa. Dowodził grupami lotniczymi, organizował pokazy lotnicze w Hendon, był szefem sztabu brytyjskiego lotnictwa w Iraku, a od 1926 roku dyrektorem szkolenia w Ministerstwie Lotnictwa. W 1929 roku Trenchard wysłał go do Palestyny, by zbadał problemy bezpieczeństwa po krwawych zamieszkach arabsko-żydowskich; jego raporty zostały dobrze przyjęte. W tym samym roku został wicemarszałkiem lotnictwa i dowódcą obszaru myśliwskiego w ramach obrony powietrznej Wielkiej Brytanii. Był też zapalonym narciarzem, wygrał pierwsze brytyjskie mistrzostwa w slalomie i przewodniczył brytyjskiemu klubowi narciarskiemu.
We wrześniu 1930 roku wszedł do Rady Lotnictwa, najwyższego organu kierującego RAF, jako członek odpowiedzialny za zaopatrzenie i badania (od 1935 roku za badania i rozwój). W 1933 roku został marszałkiem lotnictwa i otrzymał tytuł szlachecki. Jedną z pierwszych jego decyzji było wydanie świadectwa zdatności do lotu sterowcowi R101, który w październiku 1930 roku rozbił się we Francji w pierwszym locie do Indii. Dowding przyznawał później, że powinien był zażądać dłuższych prób. W następnych latach jego wydział zamówił myśliwce, które miały obronić kraj w 1940 roku. Dowding nie był inżynierem, ale świetnie rozumiał technikę. Popierał szybkie jednopłatowce uzbrojone w osiem karabinów maszynowych, a gdy urzędnicy uznali pancerne szyby przed pilotem za zbyt drogie, odpowiedział, że skoro gangsterzy w Chicago mogą mieć kuloodporne szyby w samochodach, nie widzi powodu, by nie mieli ich jego piloci. Z tych wymagań wyrosły Hawker Hurricane i Supermarine Spitfire.
W lutym 1935 roku obserwował pokaz pod Daventry, na którym zespół Roberta Watsona-Watta wykazał, że fale radiowe odbite od samolotu można wykryć z dużej odległości. Dowding natychmiast przydzielił pieniądze na dalsze prace. Z nich wyrosła sieć stacji radarowych Chain Home.
Fighter Command
W lipcu 1936 roku Dowding stanął na czele nowo utworzonego dowództwa lotnictwa myśliwskiego, RAF Fighter Command, z kwaterą w Bentley Priory pod Londynem. 1 stycznia 1937 roku został głównym marszałkiem lotnictwa. Liczył na stanowisko szefa sztabu lotnictwa, ale w 1937 roku otrzymał je młodszy od niego Cyril Newall. Dowding pozostał w Fighter Command i zajął się tym, co uważał za najważniejsze.
W ciągu trzech lat zbudował system, nazwany później jego imieniem. Meldunki stacji radarowych i posterunków Korpusu Obserwatorów spływały telefonami do „sali filtrów” w Bentley Priory, skąd oczyszczony obraz sytuacji trafiał do grup myśliwskich i do sektorów, a te przez radio naprowadzały dywizjony na nieprzyjaciela. Linie telefoniczne zakopano głęboko pod ziemią. Najbliższym współpracownikiem Dowdinga był od 1938 roku szef jego sztabu Keith Park, który pomógł usprawnić przepływ informacji. System był przemyślany do najmniejszych szczegółów i ćwiczony w czasie manewrów. Gdy jesienią 1938 roku, w czasie kryzysu monachijskiego, groziła wojna, Fighter Command miało jednak tylko kilka dywizjonów Hurricane’ów, a większość jego myśliwców stanowiły przestarzałe dwupłatowce. Rok, który upłynął do wybuchu wojny, Dowding wykorzystał na przezbrojenie dywizjonów i rozbudowę sieci radarów.
Brakowało mu też pilotów. Przewidywał, że w wojnie straty będą ogromne, a wyszkolenie pilota myśliwskiego trwa długo, i domagał się rezerw, których lotnictwo nie miało. Pod koniec lat trzydziestych miał zbliżać się emerytura: najpierw wyznaczono ją na czerwiec 1939 roku, potem przesunięto na marzec 1940 roku, a następnie, z powodu wojny, jeszcze kilka razy. Niepewność co do jego przyszłości trwała aż do jesieni 1940 roku.
Pierwsze miesiące wojny przyniosły Fighter Command więcej pracy niż walk. W październiku 1939 roku Spitfire’y odparły pierwsze naloty Luftwaffe na Szkocję, ale prawdziwe zagrożenie przyszło dopiero w maju 1940 roku. Gdy Niemcy przełamali front we Francji, Francuzi domagali się coraz to nowych dywizjonów myśliwskich, a Churchill chciał je wysłać. 15 maja Dowding przekonywał premiera i gabinet, że z 52 dywizjonów uznanych przed wojną za minimum do obrony wyspy zostało mu 36, a 16 maja napisał do ministerstwa lotnictwa list, w którym ostrzegał, że jeśli siły obrony kraju zostaną wyczerpane w próbach ratowania Francji, klęska we Francji pociągnie za sobą ostateczną i nieodwracalną klęskę Wielkiej Brytanii. Gabinet ograniczył pomoc do dywizjonów latających nad Francję z Anglii, a kilka dni później postanowił nie wysyłać już więcej myśliwców. Churchill, który ustąpił niechętnie, długo nie zapomniał Dowdingowi tego sporu. Pod koniec maja myśliwce Dowdinga, latające z angielskich lotnisk 11 Grupy, osłaniały ewakuację z Dunkierki.
Bitwa o Anglię
W bitwie o Anglię, za której początek sam uznał 10 lipca 1940 roku, Dowding dowodził z Bentley Priory. Nie kierował poszczególnymi starciami, zostawiając to dowódcom grup, przede wszystkim Parkowi w 11 Grupie, która broniła Londynu i południowo-wschodniej Anglii. Jego zadaniem było utrzymanie całego systemu: rozdzielanie dywizjonów między grupy, zmiana zmęczonych jednostek na wypoczęte z północy, dopływ nowych pilotów i samolotów. W lipcu, w czasie walk nad konwojami w kanale La Manche, oszczędzał siły, posyłając nad statki tylko tyle myśliwców, ile było konieczne. W tym samym miesiącu Churchill, zaskoczony, że ministerstwo myśli o odesłaniu go na emeryturę, wstawił się za nim u ministra lotnictwa Archibalda Sinclaira, i służbę Dowdinga przedłużono.
Od sierpnia, gdy Luftwaffe Hermanna Göringa uderzyła na lotniska i stacje radarowe, bitwa stała się wojną na wyczerpanie. Pod koniec sierpnia i na początku września 11 Grupa traciła pilotów szybciej, niż ich przybywało, a Dowding był zmuszony podzielić swoje dywizjony na kategorie: najlepsze walczyły na południowym wschodzie, inne je zmieniały, a jeszcze inne szkoliły nowych pilotów. Ratunkiem było to, że 7 września niemieckie dowództwo zwróciło bombowce przeciwko Londynowi. 15 września Luftwaffe poniosła nad stolicą ciężkie straty, a dwa dni później Hitler odłożył inwazję na Wielką Brytanię, przygotowywaną od lipca pod nazwą „Lew Morski”.
Fighter Command walczyło też dzięki cudzoziemcom. Dowding na początku wahał się, czy wysłać do walki Polaków i Czechosłowaków, bo obawiał się, że nie poradzą sobie z łącznością radiową. Gdy jednak dywizjony 302 i 303 oraz czechosłowacki 310 weszły do walki, okazały się jednymi z najskuteczniejszych. Dowding pisał później, że gdyby nie wspaniały materiał ludzki z polskich dywizjonów i ich niezrównana odwaga, nie odważyłby się twierdzić, że wynik bitwy byłby taki sam. W bitwie walczył także jego syn Derek, pilot 74 Dywizjonu. Swoich lotników Dowding nazywał „pisklętami” i bardzo przeżywał ich śmierć.
Odsunięcie
Zwycięstwo nie uchroniło go przed krytyką. W Ministerstwie Lotnictwa miał wielu przeciwników, a w samym Fighter Command toczył się spór o taktykę. Dowódca 12 Grupy Trafford Leigh-Mallory, wspierany przez lotnika Douglasa Badera, uważał, że należy atakować Niemców wielkimi formacjami, złożonymi z kilku dywizjonów („big wing”), a Park i Dowding odpowiadali, że w 11 Grupie nie ma na ich zbieranie czasu. 17 października na naradzie w ministerstwie, której przewodniczył zastępca szefa sztabu lotnictwa Sholto Douglas, obaj zostali potraktowani niemal jak oskarżeni. Drugim zarzutem była bezradność wobec nocnych nalotów na Londyn, które od września stały się główną formą niemieckich ataków. Bez radarów pokładowych, dopiero wprowadzanych, nocne myśliwce rzadko odnajdywały bombowce, a opinia publiczna i politycy żądali skutecznej obrony.
W listopadzie 1940 roku minister Sinclair poinformował Dowdinga, że ma oddać dowództwo. Pod koniec miesiąca zastąpił go Sholto Douglas, a 11 Grupę wkrótce potem przejął Leigh-Mallory. Churchill, który zgodził się na tę zmianę, wysłał Dowdinga do Stanów Zjednoczonych z misją Ministerstwa Produkcji Lotniczej. Dowding, mało dyplomatyczny, nie odniósł tam sukcesu. Po powrocie kierował badaniem możliwości oszczędzania etatów w RAF, a w lipcu 1942 roku przeszedł w stan spoczynku. W czerwcu 1943 roku otrzymał tytuł barona Dowding of Bentley Priory. Nigdy nie został marszałkiem Królewskich Sił Powietrznych, najwyższym stopniem lotnictwa, co odczuwał jako krzywdę.
Wydana przez Ministerstwo Lotnictwa w marcu 1941 roku broszura o bitwie o Anglię nie wymieniała ani jego, ani Parka. Oburzyło to Churchilla i w kolejnym wydaniu błąd poprawiono. Oficjalne sprawozdanie Dowdinga z bitwy, napisane w 1941 roku, opublikowano dopiero we wrześniu 1946 roku. W swoich wspomnieniach wojennych Churchill wspomniał go jednak tylko kilka razy.
Spirytysta
Po śmierci żony Dowding długo żył samotnie, a na emeryturze zajął się sprawami, które wielu ludziom wydawały się dziwactwem. Zainteresował się spirytyzmem, przyjął poglądy teozofii i wierzył w reinkarnację. W 1943 roku wydał książkę „Many Mansions”, potem kolejne, w których pisał o kontaktach ze zmarłymi, także z poległymi lotnikami. Wygłaszał odczyty w tej sprawie, choć narażał się na kpiny. Książka „Twelve Legions of Angels”, gotowa w 1941 roku, została zatrzymana przez cenzurę i ukazała się dopiero po wojnie. W 1951 roku Dowding ożenił się po raz drugi, z Muriel Whiting, wdową. Oboje byli wegetarianami i działali w ruchu przeciwnym wiwisekcji i okrutnemu ubojowi zwierząt, a Dowding w Izbie Lordów kilkakrotnie występował w obronie zwierząt.
Pod koniec życia, schorowany i poruszający się na wózku, był konsultantem filmu „Bitwa o Anglię” z 1969 roku, w którym zagrał go Laurence Olivier. Zmarł 15 lutego 1970 roku w swoim domu w Royal Tunbridge Wells. Jego prochy złożono w kaplicy RAF w Opactwie Westminsterskim, pod witrażem upamiętniającym bitwę o Anglię.
Znaczenie
Dowding nie był ani błyskotliwym taktykiem, ani charyzmatycznym przywódcą. Był organizatorem, który przez kilka lat przed wojną cierpliwie budował coś, w co mało kto wierzył: obronę przed bombowcami. Ten system, łączący radar, obserwatorów, łączność i dowodzenie, a nie sam heroizm pilotów, sprawił, że RAF mógł w 1940 roku walczyć z silniejszą liczebnie Luftwaffe i nie dać się jej zniszczyć. Równie ważne były decyzje, by nie oddać myśliwców Francji w maju 1940 roku i by nie wystawiać ich na zbędne straty w lipcu. Większość historyków uważa go za głównego architekta brytyjskiego zwycięstwa w bitwie o Anglię, choć spór o jego odsunięcie i o taktykę „wielkich skrzydeł” trwa do dziś.
Jego zwycięstwo sprawiło, że Hitler po raz pierwszy nie osiągnął celu, który sobie postawił, a Wielka Brytania przetrwała jako baza, z której później wyruszyły alianckie bombowce i armie inwazyjne. W 1988 roku przed kościołem St Clement Danes w Londynie, kościołem RAF, odsłonięto jego pomnik z napisem, że to jego przezorności i przywództwu Brytyjczycy i wolny świat zawdzięczają w dużej mierze swoją wolność.
Źródła
Dowodził w bitwach
(02)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.