Wielka Brytania
Trafford Leigh-Mallory
Dowódca 12 Grupy Myśliwskiej RAF (1937–1940), 11 Grupy (1940–1942), RAF Fighter Command (1942–1943), Alianckich Ekspedycyjnych Sił Powietrznych (1943–1944)

- Urodzony:
- 11 lipca 1892, Mobberley (Anglia)
- Zmarł:
- 14 listopada 1944, Alpy, okolice Le Rivier-d'Allemont (Francja)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Trafford Leigh-Mallory, Wielka Brytania, RAF
- Fotografia:
- British official photographer, domena publiczna, Wikimedia Commons
Trafford Leigh-Mallory był jednym z najważniejszych i najbardziej spornych dowódców brytyjskiego lotnictwa w II wojnie światowej. W bitwie o Anglię dowodził 12 Grupą Myśliwską, osłaniającą Midlands i wschodnią Anglię, i wraz z Douglasem Baderem forsował taktykę „wielkich skrzydeł”, złożonych z kilku dywizjonów. Spór z Keithem Parkiem i Hugh Dowdingiem, których po bitwie odsunięto, wielu historyków uważa za jedną z najmniej chlubnych kart dziejów RAF. Leigh-Mallory zrobił potem wielką karierę: kierował lotnictwem nad Dieppe w 1942 roku, stał na czele Fighter Command, a w 1944 roku dowodził lotnictwem taktycznym aliantów w czasie inwazji na Normandię. Zginął w katastrofie lotniczej w Alpach, w drodze do nowego dowództwa w Azji.
Brat alpinisty
Trafford Leigh Mallory urodził się 11 lipca 1892 roku w Mobberley w hrabstwie Cheshire jako syn miejscowego pastora anglikańskiego Herberta Leigh Mallory’ego, który w 1914 roku formalnie zmienił nazwisko rodziny na Leigh-Mallory. Jego starszym bratem był George Mallory, alpinista, który zaginął w 1924 roku w czasie próby wejścia na Mount Everest. Trafford uczył się w Haileybury, a potem studiował prawo w Magdalene College w Cambridge, gdzie poznał Arthura Teddera, późniejszego marszałka RAF i zastępcę głównodowodzącego wojsk alianckich w Europie. Po uzyskaniu dyplomu zamierzał zostać adwokatem, ale latem 1914 roku wybuchła wojna.
I wojna światowa
Leigh-Mallory zaciągnął się jako szeregowy do batalionu obrony terytorialnej pułku królewskiego z Liverpoolu, a w październiku 1914 roku otrzymał stopień podporucznika i przydział do pułku Lancashire Fusiliers. Wiosną 1915 roku poszedł na front z pułkiem South Lancashire i według biografów został ranny w czasie drugiej bitwy pod Ypres. Po wyleczeniu, na początku 1916 roku, przeszedł do Royal Flying Corps. Nie był pilotem myśliwskim. Latał w eskadrach współpracy z wojskami lądowymi, które prowadziły rozpoznanie, fotografowały pozycje nieprzyjaciela i kierowały ogniem artylerii, między innymi w czasie bitwy nad Sommą.
Pod koniec 1917 roku objął dowództwo 8 Eskadry, która po bitwie pod Cambrai specjalizowała się we współpracy z czołgami i artylerią. Było to doświadczenie, które zaważyło na całej jego późniejszej karierze. Za służbę w czasie wojny otrzymał Order Wybitnej Służby (DSO). W 1915 roku ożenił się z Doris Sawyer; mieli dwoje dzieci.
Specjalista od współpracy z armią
Po wojnie Leigh-Mallory porzucił myśl o karierze prawniczej i pozostał w nowo utworzonych Królewskich Siłach Powietrznych. Przez kolejne lata był uważany za jednego z najlepszych w RAF znawców współdziałania lotnictwa z wojskami lądowymi. Ukończył Akademię Sztabową RAF, w 1927 roku objął komendę Szkoły Współpracy z Armią, a potem wykładał w akademii sztabowej armii w Camberley. Na początku lat trzydziestych pracował w Ministerstwie Lotnictwa i był członkiem delegacji brytyjskiej na konferencji rozbrojeniowej Ligi Narodów w Genewie, gdzie nawiązał wiele przydatnych znajomości. Następnie ukończył Imperialną Akademię Obrony, dowodził szkołą pilotażu i lotniskiem w Digby, a w 1936 roku, już jako komodor lotnictwa, służył w sztabie lotnictwa brytyjskiego w Iraku.
W grudniu 1937 roku Leigh-Mallory objął dowództwo 12 Grupy Myśliwskiej, ze sztabem w Watnall koło Nottingham. Była to dla niego nowa dziedzina, bo nigdy wcześniej nie zajmował się lotnictwem myśliwskim. Okazał się energicznym organizatorem, lubianym przez swój sztab, choć jego stosunki z dowódcami lotnisk bywały napięte. 1 listopada 1938 roku awansował na wicemarszałka lotnictwa i był jednym z najmłodszych oficerów w tym stopniu.
Bitwa o Anglię i „wielkie skrzydło”
Gdy latem 1940 roku zaczęła się bitwa o Anglię, ciężar walki spadł na 11 Grupę Keitha Parka, broniącą Londynu i południowo-wschodniej Anglii. Leigh-Mallory od dawna czuł do Parka niechęć, a to, że w kwietniu 1940 roku to Park, a nie on, otrzymał najważniejsze dowództwo, pogłębiło ją. Zgodnie z planem Dowdinga dywizjony 12 Grupy miały bronić Midlands i przemysłowej północy, a gdy 11 Grupa walczyła nad Kentem, osłaniać jej lotniska na północ od Tamizy. W 12 Grupie walczył też od sierpnia polski 302 Dywizjon „Poznański” i czechosłowacki 310 Dywizjon.
Leigh-Mallory uważał tę rolę za zbyt bierną. Dowódca 242 Dywizjonu w Duxford, Douglas Bader, przekonał go, że zamiast posyłać dywizjony pojedynczo, należy zbierać je w jedno „wielkie skrzydło” (Big Wing) z trzech do pięciu dywizjonów, które uderzy na niemieckie formacje z przewagą liczebną i rozbije je. Od września 1940 roku „skrzydło z Duxford” pod dowództwem Badera regularnie leciało na południe. Kłopot polegał na tym, że zebranie kilkudziesięciu myśliwców i wyprowadzenie ich na wysokość zajmowało tyle czasu, że lotniska 11 Grupy, które skrzydło miało osłaniać, często były już zbombardowane, a skrzydło spotykało bombowce wracające znad celu. Park skarżył się, że 12 Grupa zawodzi w chwilach, gdy jest najbardziej potrzebna. Leigh-Mallory odpowiadał, że nie ma znaczenia, kiedy zestrzeli się bombowiec, byle zestrzelić ich jak najwięcej. Twierdził też, że Park niepotrzebnie naraża swoich pilotów, posyłając do walki pojedyncze dywizjony przeciw przeważającym siłom.
15 września, w dniu wielkich nalotów na Londyn, skrzydło Badera dwa razy wzięło udział w walce i zgłosiło około jednej trzeciej ze 185 ogłoszonych zestrzeleń. W rzeczywistości Luftwaffe straciła tego dnia około 60 samolotów, a meldunki „wielkiego skrzydła” były zawyżone jeszcze bardziej niż innych jednostek. Mimo to robiły wrażenie w Ministerstwie Lotnictwa, gdzie Dowding i Park mieli wielu krytyków. 17 października na naradzie w ministerstwie, której przewodniczył zastępca szefa sztabu lotnictwa wicemarsz. Sholto Douglas, Leigh-Mallory przedstawił swoją taktykę jako lepszą; przyprowadził ze sobą Badera, młodszego stopniem od większości obecnych, co Park i Dowding odebrali jako afront. Dowding i Park znaleźli się w roli oskarżonych.
Następca Parka
W listopadzie 1940 roku Dowding musiał oddać Fighter Command Sholto Douglasowi, a 18 grudnia Leigh-Mallory przejął od Parka 11 Grupę. Wielu uczestników tych wydarzeń, a za nimi część historyków, uważało, że Leigh-Mallory zabiegał o odsunięcie obu dowódców i że pomogły mu w tym przesadzone meldunki o sukcesach skrzydła z Duxford. Inni zwracają uwagę, że o zmianach przesądziły także krytyka bezradności wobec nocnych nalotów i stanowisko nowego szefa sztabu lotnictwa Charlesa Portala. Spór ten trwa do dziś.
Jako dowódca 11 Grupy Leigh-Mallory przeszedł do natarcia. W 1941 roku jego skrzydła myśliwskie wykonywały nad północną Francją tak zwane rodeo, czyli wypady samych myśliwców, i operacje „Circus”, w których niewielkie wyprawy bombowców miały wyciągać do walki niemieckie myśliwce. Brały w nich udział także polskie dywizjony z Northolt. Wyniki były rozczarowujące: RAF stracił w 1941 roku ponad 500 pilotów myśliwskich i znacznie więcej samolotów niż Luftwaffe, która po wyjeździe głównych sił na wschód, do operacji Barbarossa, mogła się bronić nad własnym terenem przy wsparciu radarów, tak jak rok wcześniej RAF nad Anglią.
19 sierpnia 1942 roku Leigh-Mallory z sali operacyjnej w Uxbridge kierował osłoną lotniczą rajdu na Dieppe. Nad francuskim portem rozegrała się jedna z największych jednodniowych bitew powietrznych wojny. RAF stracił 106 samolotów, Luftwaffe według powojennych ustaleń 48. Wśród kilkudziesięciu dywizjonów walczyły polskie, a według polskich zestawień 303 Dywizjon zgłosił tego dnia najwięcej zestrzeleń. Leigh-Mallory uznał operację za sukces lotnictwa, bo zmusiła Luftwaffe do walki, i proponował powtarzanie podobnych desantów jako przynęty, czemu armia stanowczo się sprzeciwiła.
Normandia
Pod koniec listopada 1942 roku Leigh-Mallory zastąpił Sholto Douglasa na stanowisku dowódcy Fighter Command, a w styczniu 1943 roku otrzymał tytuł szlachecki (Order Łaźni). Po podróży do Afryki Północnej zabiegał o utworzenie jednolitego dowództwa lotnictwa na czas inwazji na Francję. W sierpniu 1943 roku wyznaczono go na naczelnego dowódcę Alianckich Ekspedycyjnych Sił Powietrznych (Allied Expeditionary Air Force), którym podlegały brytyjskie 2 Taktyczne Siły Powietrzne i amerykańska 9 Armia Lotnicza; funkcję objął formalnie w listopadzie 1943 roku i otrzymał stopień głównego marszałka lotnictwa.
Jego pozycja była jednak słabsza, niż wskazywał tytuł. Dowódcy lotnictwa strategicznego, Arthur Harris i Carl Spaatz, nie chcieli mu podlegać, a gen. Dwight Eisenhower podporządkował ich sobie bezpośrednio, za pośrednictwem swojego zastępcy Teddera. Amerykanie, a także część Brytyjczyków, uważali Leigh-Mallory’ego za człowieka sztywnego i trudnego we współpracy. Wraz z Tedderem bronił planu bombardowania francuskich i belgijskich węzłów kolejowych przed inwazją. Politycy, z Winstonem Churchillem na czele, obawiali się wielkich strat wśród francuskich cywilów, ale Leigh-Mallory uważał je za konieczną cenę sparaliżowania niemieckich przerzutów. Pod koniec maja 1944 roku ostrzegał Eisenhowera, że amerykańskie desanty spadochronowe i szybowcowe na półwyspie Cotentin mogą skończyć się rzezią i stratami rzędu kilkudziesięciu procent. Eisenhower utrzymał plan, a straty okazały się znacznie mniejsze; według wspomnień Eisenhowera Leigh-Mallory jako pierwszy przyznał po lądowaniu w Normandii, że się mylił.
W czasie walk w Normandii lotnictwo taktyczne pod jego dowództwem niszczyło mosty, linie kolejowe i kolumny niemieckie na tyłach frontu, co poważnie utrudniło przerzut niemieckich odwodów. Gen. Bernard Montgomery, z którym współpracował bliżej niż inni dowódcy lotnictwa, cenił go jako lotnika, który naprawdę chce wygrać bitwę lądową.
Śmierć w Alpach
W sierpniu 1944 roku, gdy bitwa o Normandię dobiegała końca, Leigh-Mallory został mianowany dowódcą lotnictwa alianckiego w Dowództwie Azji Południowo-Wschodniej. Jego dotychczasowe dowództwo rozwiązano jesienią. 14 listopada 1944 roku wystartował z Anglii samolotem transportowym Avro York wraz z żoną. W złej pogodzie maszyna rozbiła się w Alpach na wschód od Grenoble. Zginęli wszyscy na pokładzie. Wrak odnaleziono dopiero w czerwcu 1945 roku. Komisja badająca katastrofę uznała, że do wypadku przyczyniło się naleganie Leigh-Mallory’ego, by lecieć mimo ostrzeżeń załogi przed pogodą. Leigh-Mallory i jego żona zostali pochowani wraz z lotnikami w Le Rivier-d’Allemont, niedaleko miejsca katastrofy. Był najwyższym stopniem oficerem RAF, który zginął w czasie wojny. Na stanowisku w Azji zastąpił go jego rywal z 1940 roku, Keith Park.
Znaczenie
Leigh-Mallory był człowiekiem zdolnym, ambitnym i energicznym, ale jego reputacja pozostała naznaczona sporem z 1940 roku. Krytycy zarzucają mu, że w najcięższych tygodniach bitwy o Anglię nie wspierał 11 Grupy tak, jak tego oczekiwał Dowding, a potem przyczynił się do odsunięcia dwóch dowódców, którzy bitwę wygrali. Obrońcy wskazują, że idea skupiania myśliwców w większe formacje nie była pozbawiona sensu tam, gdzie był na to czas, i że Bader i jego skrzydło podniosły morale RAF i podkopały morale Luftwaffe. Jego ofensywa myśliwska z 1941 roku przyniosła duże straty i małe korzyści, za to doświadczenie współdziałania lotnictwa z armią, zdobyte jeszcze w I wojnie światowej, opłaciło się w Normandii. W filmie „Bitwa o Anglię” z 1969 roku zagrał go Patrick Wymark, w scenie kłótni z Parkiem, którą sam Park uznał za łagodniejszą od rzeczywistości.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.