1942: Niemiecka ofensywa letnia
Operacja Blau
- Daty:
- 28 czerwca – 18 listopada 1942
- Front:
- Front wschodni
- Miejsce:
- Południe ZSRR: od Kurska i Woroneża przez step między Dońcem a Donem i wielki łuk Donu po Stalingrad nad Wołgą oraz od Rostowa nad Donem przez Kubań po przedgórze Kaukazu (Majkop, Mozdok, Nalczyk) i wybrzeże Morza Czarnego (Noworosyjsk, Tuapse)Na mapie bitew →
- Strony:
- III Rzesza, Rumunia, Węgry i WłochyFedor von Bock, Maximilian von Weichs, Wilhelm List, Friedrich Paulus, Hermann Hoth, Ewald von Kleist
- Wynik:
- Niemieckie zwycięstwa operacyjne i ogromne zdobycze terenowe bez rozstrzygnięcia. Wehrmacht zajął Woroneż, Rostów, Kubań i większość Stalingradu, doszedł do Wołgi i Terku, ale nie okrążył głównych sił radzieckich, nie zdobył ropy Groznego i Baku, a jego rozciągnięte skrzydła nad Donem stały się celem kontrofensywy z 19 listopada 1942 roku.
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Wehrmacht, Armia Czerwona, Fedor von Bock, Friedrich Paulus
Operacja „Blau” była drugą i ostatnią wielką strategiczną ofensywą Niemiec na froncie wschodnim, po której Wehrmacht mógł jeszcze liczyć na wygranie wojny ze Związkiem Radzieckim. Zaczęła się 28 czerwca 1942 roku uderzeniem spod Kurska na Woroneż i w ciągu pięciu miesięcy zaprowadziła wojska niemieckie i ich sojuszników dalej na wschód niż kiedykolwiek: nad Wołgę w Stalingradzie, na szczyt Elbrusu i nad Terek, kilkadziesiąt kilometrów od pól naftowych Groznego. Celem, który wyznaczył Adolf Hitler, była ropa naftowa Kaukazu, a po drodze zniszczenie wojsk radzieckich na południu. Ani jednego, ani drugiego nie osiągnięto. Armia Czerwona, ucząc się na klęskach 1941 roku i wiosny 1942 roku, w większości wycofała się, zanim kleszcze się zamknęły, a potem stanęła w ruinach Stalingradu i na przełęczach Kaukazu. Kiedy jesienią ofensywa ugrzęzła, niemieckie siły rozciągnięte były na froncie dwa razy dłuższym niż w czerwcu, a jego najsłabsze odcinki nad Donem trzymały armie rumuńskie, węgierskie i włoskie.
Nazwa i daty
Kryptonim „Blau” (niebieski) nadano letniej ofensywie na początku kwietnia 1942 roku, kiedy Hitler podpisał dyrektywę nr 41. Wcześniej sztab wojsk lądowych nazywał ją „Siegfried”. Po tym, jak 19 czerwca w ręce radzieckie wpadły dokumenty operacyjne, 30 czerwca zmieniono nazwę na „Braunschweig”, a poszczególne fazy dostały kryptonimy „Clausewitz” i „Dampfhammer”. Po rozdzieleniu sił w lipcu natarcie na Kaukaz nazwano operacją „Edelweiss”, a na Stalingrad – „Fischreiher” (czapla). W historiografii, także polskiej, przyjęła się jednak nazwa pierwotna: operacja „Blau” albo „Fall Blau”. Historycy radzieccy i rosyjscy nie mają na nią jednej nazwy: dzielą lato i jesień 1942 roku na operację woroneżsko-woroszyłowgradzką (28 czerwca – 24 lipca), obronną fazę bitwy stalingradzkiej (od 17 lipca) i obronną fazę bitwy o Kaukaz (od 25 lipca).
Za datę początkową można przyjąć 28 czerwca, gdy do natarcia ruszyła grupa armijna gen. płk. Maximiliana von Weichsa. Wcześniejsze operacje przygotowawcze, „Wilhelm” pod Wołczańskiem (10–15 czerwca) i „Fridericus II” pod Kupiańskiem (22–25 czerwca), należą do jej przedpola. Datą końcową jest 18 listopada 1942 roku, ostatni dzień przed radziecką kontrofensywą pod Stalingradem, która odwróciła bieg wojny na południu. Walki w samym Stalingradzie, trwające od 23 sierpnia, stanowią osobną bitwę stalingradzką.
Tło
Operacja „Barbarossa” nie przyniosła Niemcom zwycięstwa w 1941 roku, a zimowa kontrofensywa pod Moskwą zepchnęła Wehrmacht do obrony. Na wiosnę 1942 roku armie wschodnie straciły ponad milion ludzi i nie mogły już nacierać na całym froncie. Hitler, który w grudniu sam objął dowództwo wojsk lądowych, postanowił szukać rozstrzygnięcia na południu. Dyrektywa nr 41 z 5 kwietnia nakazywała najpierw zniszczyć wojska radzieckie przed Donem, a potem zająć pola naftowe Kaukazu. Majkop i Grozny dawały około jednej dziesiątej radzieckiej ropy, Baku około czterech piątych. Niemcy, odcięci blokadą od ropy zza oceanu i zależni od Rumunii oraz paliwa syntetycznego, potrzebowali jej równie pilnie, jak chcieli odebrać ją przeciwnikowi. Stalingrad dyrektywa wymieniała jako punkt, w którym miała się zamknąć ostatnia faza operacji nad Donem. Należało „spróbować dotrzeć do samego Stalingradu albo przynajmniej poddać go działaniu ciężkiej broni”, nie zaś koniecznie go zdobyć.
Wiosną Niemcy oczyścili sobie przedpole. Na Krymie 11 Armia gen. płk. Ericha von Mansteina w maju rozbiła Front Krymski na Półwyspie Kerczeńskim, a 7 czerwca rozpoczęła trzeci szturm Sewastopola. Pod Charkowem radziecka ofensywa marsz. Siemiona Timoszenki skończyła się drugą bitwą o Charków i kotłem pod Barwienkowem, w którym zginęły lub dostały się do niewoli główne siły trzech armii. Front Południowo-Zachodni i Front Południowy straciły odwody, które miały powstrzymać letnie natarcie. W czerwcu dwie kolejne operacje o ograniczonym celu, „Wilhelm” i „Fridericus II”, w których według niemieckich meldunków wzięto odpowiednio około 24,8 i 22,8 tysiąca jeńców, przesunęły front niemiecki za Doniec i pod Kupiańsk, na linię wyjściową do głównego natarcia.
Radziecka Kwatera Główna nie odgadła niemieckiego zamiaru. Józef Stalin uważał, że Wehrmacht znów uderzy na Moskwę, i tam trzymał najwięcej odwodów. Utwierdzała go w tym niemiecka dezinformacja, operacja „Kreml”. 19 czerwca nad frontem pod Charkowem lekki samolot rozpoznawczy z mjr. Joachimem Reichelem, oficerem operacyjnym 23 Dywizji Pancernej, wylądował po radzieckiej stronie. Rosjanie znaleźli przy nim rozkazy dla XXXX Korpusu Pancernego na pierwszą fazę ofensywy. Stalin uznał je za podstęp albo za plan tylko lokalnego natarcia. Hitler za złamanie zasad tajemnicy oddał pod sąd wojenny dowódcę korpusu gen. Georga Stummego i jego szefa sztabu.
Plan i siły
Dyrektywa nr 41 przewidywała kolejne, zazębiające się uderzenia z północy na południe. Najpierw zgrupowanie Weichsa, czyli 2 Armia, 4 Armia Pancerna gen. płk. Hermanna Hotha i węgierska 2 Armia gen. Gusztáva Jány’ego, miało spod Kurska dojść do Woroneża. Następnie dywizje pancerne Hotha miały skręcić na południowy wschód wzdłuż Donu, na spotkanie 6 Armii gen. Friedricha Paulusa, nacierającej ze wschodniej Ukrainy, i razem z nią okrążyć wojska radzieckie między Dońcem a Donem. W trzeciej fazie te siły miały pójść w dół Donu ku Stalingradowi i połączyć się tam z 1 Armią Pancerną gen. płk. Ewalda von Kleista i 17 Armią, nacierającymi znad Dońca i spod Taganrogu. Dopiero potem miało się zacząć natarcie na Kaukaz. Całością dowodził feldmarsz. Fedor von Bock, dowódca Grupy Armii „Południe”. Już w kwietniu Hitler kazał przygotować dowództwo drugiej grupy armii, które miało przejąć południowe skrzydło na czas marszu na Kaukaz.
Liczby podawane dla obu stron różnią się w zależności od tego, które jednostki się wlicza. Według niemieckich zestawień, na które powołują się historycy, Grupa Armii „Południe” wystawiła do pierwszych uderzeń około 900 tysięcy żołnierzy i ponad 1200 czołgów. Licząc wszystkie armie niemieckie i sojusznicze na południu, także te, które dochodziły na front latem, inne obliczenia dają ponad półtora miliona ludzi. Wspierała ją 4 Flota Powietrzna gen. płk. Alexandra Löhra, od lipca gen. płk. Wolframa von Richthofena, z ponad 1600 samolotami, czyli z blisko dwiema trzecimi lotnictwa niemieckiego na wschodzie. Po stronie radzieckiej na zagrożonym odcinku stały Front Briański gen. por. Filippa Golikowa, Front Południowo-Zachodni Timoszenki i Front Południowy gen. por. Rodiona Malinowskiego. Rosyjskie opracowania statystyczne oceniają ich siły na około 1,3 miliona żołnierzy, ale dywizje frontu południowo-zachodniego były wyniszczone po Charkowie, a najsilniejsze odwody Stawki stały na kierunku moskiewskim.
Na Woroneż (28 czerwca – 24 lipca)
Rano 28 czerwca, po nalotach i przygotowaniu artyleryjskim, zgrupowanie Weichsa uderzyło na styku 13 i 40 Armii Frontu Briańskiego. 24 Dywizja Pancerna przełamała obronę już pierwszego dnia i dotarła do sztabu 40 Armii, który uciekł, porzucając radiostacje. Golikow rzucił do przeciwnatarcia korpusy pancerne, ale wchodziły one do walki pojedynczo, bez łączności i osłony z powietrza, i były niszczone kolejno przez niemiecką broń przeciwpancerną i lotnictwo. 30 czerwca ruszyła na południu 6 Armia Paulusa, która przełamała front 21 i 28 Armii i 2 lipca połączyła się z pancerną szpicą Hotha na wschód od Starego Oskołu. W kotle znalazło się jednak tylko kilka dywizji: większość wojsk radzieckich zdążyła się wycofać.
W nocy z 3 na 4 lipca niemieckie oddziały przeszły Don w pobliżu Woroneża, a 6 lipca wdarły się do części miasta leżącej na prawym brzegu rzeki Woroneż. Stalin i szef sztabu generalnego gen. płk Aleksandr Wasilewski, mianowany 26 czerwca, wciąż sądzili, że Niemcy skręcą stąd na północ, ku Moskwie, i ściągali pod miasto kolejne odwody. 7 lipca z południowego skrzydła Frontu Briańskiego i armii odwodowych utworzono Front Woroneski, którym od 14 lipca dowodził gen. por. Nikołaj Watutin. Od 6 lipca na północny zachód od miasta uderzała nowa 5 Armia Pancerna gen. mjr. Aleksandra Liziukowa. Po tygodniu walk została rozbita i rozwiązana, a jej dowódca zginął 23 lipca w kolejnym ataku. Walki w Woroneżu trwały do 24 lipca, a front zatrzymał się w samym mieście, gdzie Rosjanie utrzymali lewobrzeżne dzielnice i przyczółki na zachodnim brzegu Donu.
Bitwa o Woroneż wiązała jednak niemieckie dywizje pancerne dłużej, niż przewidywał plan. Zamiast od razu iść na południe, korpusy Hotha czekały, aż zluzuje je piechota 2 Armii. Bock bronił decyzji o zajęciu miasta, Hitler uważał to za stratę czasu. Tymczasem 4 Armia Pancerna i 6 Armia ruszyły w dół Donu na Rossosz, a 9 lipca do natarcia przeszła także 1 Armia Pancerna znad Dońca. Niemieckie kleszcze, które miały zamknąć wojska Timoszenki i Malinowskiego między Dońcem a Donem, chwytały głównie tylne straże: Front Południowo-Zachodni i Front Południowy cofały się na wschód, w wielu miejscach w nieładzie, ale bez okrążenia. Pod Millerowem w połowie lipca zamknął się jeszcze jeden kocioł, mniejszy niż te z 1941 roku.
Dwie grupy armii i dyrektywa nr 45
9 lipca Grupa Armii „Południe” została podzielona. Południowe skrzydło, czyli 1 Armia Pancerna, 17 Armia i rumuńskie wojska nad Morzem Azowskim, przeszło pod dowództwo Grupy Armii A feldmarsz. Wilhelma Lista. Północne, z 2 Armią, 4 Armią Pancerną, 6 Armią i Węgrami, utworzyło Grupę Armii B. Spór o Woroneż i o tempo natarcia kosztował Bocka stanowisko: 13 lipca Hitler zdecydował o jego odwołaniu, a dowództwo Grupy Armii B przejął Weichs. 16 lipca Hitler przeniósł się do nowej kwatery Werwolf pod Winnicą, by kierować ofensywą z bliska.
Z tej kwatery szły rozkazy, które zmieniały plan z kwietnia. W połowie lipca 4 Armię Pancerną skierowano na południe, ku dolnemu Donowi, by pomogła Kleistowi zamknąć wojska radzieckie pod Rostowem. Okrążenie się nie udało, a dwie armie pancerne zatłoczyły drogi w jednym rejonie, podczas gdy 6 Armia szła na Stalingrad sama, bez wsparcia pancernego, które pierwotnie miała dostać. 23 lipca Hitler podpisał dyrektywę nr 45, uznając, że cele pierwszej fazy zostały „w zasadzie osiągnięte”, a uciec zdołały tylko „słabe siły nieprzyjaciela”. Grupa Armii A miała teraz zniszczyć wojska radzieckie za Donem, zająć całe wschodnie wybrzeże Morza Czarnego, a potem Grozny i Baku. Grupa Armii B miała równocześnie zdobyć Stalingrad, zablokować Wołgę i wyjść do Astrachania. Zamiast kolejnych faz jednej operacji powstały dwa natarcia w rozbieżnych kierunkach, a od Grupy Armii A zabrano jeszcze 11 Armię spod Sewastopola, posłaną pod Leningrad. Szef sztabu wojsk lądowych gen. Franz Halder narzekał w dzienniku, że Hitler stale nie docenia przeciwnika, ale w lipcu nie sprzeciwił się dyrektywie.
Rostów i „Ani kroku wstecz”
Front Południowy Malinowskiego cofał się za Don w coraz większym nieładzie. 23 lipca niemieckie wojska wdarły się do Rostowa nad Donem, który Niemcy zajęli już raz w listopadzie 1941 roku i stracili po tygodniu. Tym razem obrońcy, choć miasto było przez zimę umocnione trzema pierścieniami okopów, wycofali się na południowy brzeg i wysadzili mosty. Ostatnie walki w zachodniej części miasta ustały 24 i 25 lipca, a niemieccy saperzy już w nocy przerzucali przez Don mosty pontonowe. Do końca lipca Grupa Armii A miała za rzeką kilka przyczółków na 200-kilometrowym odcinku między Morzem Azowskim a Cymlańską.
Upadek Rostowa i Nowoczerkaska bez długiej walki był dla radzieckiego kierownictwa wstrząsem. 28 lipca Stalin jako ludowy komisarz obrony podpisał rozkaz nr 227, znany od słów „Ani kroku wstecz!”. Rozkaz, odczytywany żołnierzom, ale nieogłoszony w prasie, przyznawał, że kraj stracił Ukrainę, Białoruś i Kraj Nadbałtycki, a z nimi miliony ludzi i wielką część zboża i przemysłu, i że dalszy odwrót oznacza zgubę. Zakazywał wycofywania się bez rozkazu z góry, tworzył kompanie i bataliony karne dla żołnierzy i oficerów winnych tchórzostwa lub niekarności, a na tyłach niepewnych dywizji oddziały zaporowe, które miały strzelać do uciekających. Front Południowy rozwiązano tego samego dnia, a jego wojska włączono do Frontu Północno-Kaukaskiego marsz. Siemiona Budionnego. Historycy różnie oceniają skutki rozkazu: wzmocnił dyscyplinę, ale głównym powodem, dla którego jesienią Armia Czerwona przestała się cofać, były nowe odwody, lepsze dowodzenie i niemieckie kłopoty z zaopatrzeniem.
Na Kaukaz (lipiec – listopad)
Za Donem przed Grupą Armii A otworzył się step Kubania i Stawropolszczyzny, którego rozbite armie radzieckie nie mogły utrzymać. 1 Armia Pancerna Kleista szła na południowy wschód, 17 Armia gen. płk. Richarda Ruoffa z rumuńską 3 Armią na południe, ku Krasnodarowi. 29 lipca Niemcy przecięli ostatnią bezpośrednią linię kolejową łączącą centrum kraju z Kaukazem. Stawropol padł 5 sierpnia, 9 sierpnia czołgi Kleista weszły do Majkopu, po marszu ponad 400 kilometrów w niespełna dwa tygodnie, a 12 sierpnia 17 Armia zajęła Krasnodar. Pola naftowe Majkopu były jednak tak gruntownie zniszczone przez wycofujących się Rosjan, że niemieckie oddziały techniczne nie zdołały uruchomić wydobycia na skalę, która miałaby znaczenie. 21 sierpnia oddział złożony z żołnierzy 1 i 4 Dywizji Strzelców Górskich zatknął niemiecką flagę wojenną na szczycie Elbrusu, najwyższej góry Kaukazu. Hitler przyjął ten wyczyn z wściekłością, uważając go za stratę sił na cel bez wojskowego znaczenia.
Potem natarcie zaczęło grzęznąć. Paliwo docierało do czołówek koleją przez Rostów albo samolotami, czasem nawet na wielbłądach, a dywizje pancerne stały po kilka dni bez benzyny. Lotnictwo przerzucano coraz bardziej pod Stalingrad, a radziecka obrona, zorganizowana przez Front Zakaukaski gen. armii Iwana Tiuleniewa i Front Północno-Kaukaski, opierała się na górach i rzekach. 25 sierpnia 1 Armia Pancerna zajęła Mozdok, a 2 września przekroczyła Terek, ale przed Groznym zatrzymała się pod Małgobkiem. Strzelcy górscy nie przebili się przez przełęcze Głównego Grzbietu ku Suchumi. Na wybrzeżu 17 Armia zdobyła do 10–11 września większą część Noworosyjska, ale wschodnie przedmieścia i wyjście z zatoki pozostały w rękach 47 Armii, a od 25 września natarcie na Tuapse, port, przez który prowadziła droga wzdłuż wybrzeża, utknęło w zalesionych górach kilkadziesiąt kilometrów od celu.
Hitler obwiniał o powolne tempo dowódców. Po ostrej kłótni 9 września zażądał odejścia Lista i sam, z kwatery w Winnicy, objął dowództwo Grupy Armii A. Halder, który bronił Lista, został 24 września zastąpiony przez gen. Kurta Zeitzlera. W październiku Luftwaffe zbombardowała rafinerie w Groznym, ale do Baku nie dotarła. Ostatnie natarcie Kleista z końcem października zdobyło Nalczyk i na początku listopada doszło do Gizelu, kilka kilometrów od Ordżonikidze, dzisiejszego Władykaukazu. Kontratak radziecki z 6 listopada niemal okrążył tam 13 Dywizję Pancerną, która z trudem się wycofała. Był to najdalszy punkt niemieckiego marszu na Kaukaz.
W wielkim łuku Donu
Na kierunku stalingradzkim Stawka 12 lipca utworzyła Front Stalingradzki, na czele którego stanął najpierw Timoszenko, a od 23 lipca gen. por. Wasilij Gordow. Z odwodów wysunięto nad Don 62 i 64 Armię. Od 17 lipca ich przednie oddziały walczyły nad rzeką Czyr z czołówkami 6 Armii, i ten dzień historiografia rosyjska uznaje za początek bitwy stalingradzkiej. Paulus, który po odejściu 4 Armii Pancernej na południe miał mało czołgów i jeszcze mniej paliwa, posuwał się wolno. Pod koniec lipca jego korpusy pancerne wyszły nad Don na północ i na południe od Kałacza, gdzie radzieckie 1 i 4 Armia Pancerna, sklecone w pośpiechu, kontratakowały z wielkimi stratami. 31 lipca Hitler zawrócił 4 Armię Pancerną Hotha znad dolnego Donu ku Stalingradowi, tym razem od południa, przez Kotielnikowo.
7 i 8 sierpnia kleszcze 6 Armii zamknęły się na zachód od Kałacza. Do 11 sierpnia w kotle rozbito główne siły 62 Armii i część 1 Armii Pancernej, choć znów część wojsk radzieckich przedarła się na wschodni brzeg. 21 sierpnia piechota Paulusa przeszła Don pod Wiertiaczim i Peskowatką, a 23 sierpnia XIV Korpus Pancerny gen. Gustava von Wietersheima przeszedł w jeden dzień przez step między Donem a Wołgą i wyszedł nad Wołgę na północnych przedmieściach Stalingradu. Tego samego dnia 4 Flota Powietrzna zrównała z ziemią znaczną część miasta. Liczba zabitych cywilów w nalotach z 23 sierpnia i następnych dni jest sporna: szacunki wahają się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Ewakuacji ludności Stalin długo nie pozwalał, a przez Wołgę wywieziono tylko część mieszkańców.
Stalingrad (w skrócie)
Do obrony miasta Stawka podzieliła siły na Front Stalingradzki i Front Południowo-Wschodni, oba pod koordynacją gen. płk. Andrieja Jeriomienki. 26 sierpnia gen. armii Gieorgij Żukow został zastępcą naczelnego wodza i wysłano go nad Wołgę. Zorganizowane przez niego natarcia od północy, z korytarza między Donem a Wołgą, nie przerwały niemieckiego klina, ale ściągały na siebie część sił Paulusa. Pod koniec sierpnia 4 Armia Pancerna przebiła się od południa, a 3 września połączyła się z 6 Armią na zachód od miasta. 62 Armia, którą od 12 września dowodził gen. por. Wasilij Czujkow, została przyciśnięta do Wołgi.
13 września zaczął się pierwszy szturm na miasto. Walczono o Kurhan Mamaja, o dworzec, o elewator zbożowy i o przeprawy. W październiku 6 Armia zajęła większość dzielnic fabrycznych: Fabrykę Traktorów, „Barrikady” i „Czerwony Październik”. Czujkow kazał trzymać się jak najbliżej Niemców, by ich lotnictwo i artyleria nie mogły uderzać bez ryzyka dla własnych żołnierzy. Ostatni wielki szturm, z 11 listopada, wcisnął obrońców w kilka wąskich przyczółków nad rzeką. W połowie listopada Niemcy panowali nad około 90 procentami ruin, ale 62 Armia, zaopatrywana nocami przez Wołgę, wciąż się trzymała. Na Stalingrad szły niemal wszystkie siły, które Grupa Armii B miała do natarcia, a skrzydła zostały ogołocone.
Sojusznicy nad Donem
Zgodnie z dyrektywą nr 41 długie północne skrzydło ofensywy, coraz dłuższe w miarę marszu na wschód, przejmowali sojusznicy Niemiec. Na południe od Woroneża, na odcinku zdobytym w lipcu, stanęła węgierska 2 Armia, około 200 tysięcy żołnierzy wysłanych przez admirała Miklósa Horthyego. Dalej, od sierpnia, nad środkowym Donem zajęła pozycje włoska 8 Armia gen. Itala Gariboldiego, rozbudowana z korpusu ekspedycyjnego do około 230 tysięcy ludzi z woli Benita Mussoliniego. Od września do października na Don na północny zachód od Stalingradu, naprzeciw Sierafimowicza i Kletskiej, weszła rumuńska 3 Armia gen. Petre Dumitrescu, a na południe od miasta rozwinęła się rumuńska 4 Armia. Marszałek Ion Antonescu zaangażował na wschodzie większość armii rumuńskiej.
Sojusznicze armie miały mało broni przeciwpancernej i czołgów, a niemiecka 22 Dywizja Pancerna, odwód stojący za Rumunami, była słaba i źle zaopatrzona. Już w sierpniu radzieckie kontrataki pod Sierafimowiczem i nad środkowym Donem zepchnęły Włochów i zostawiły Armii Czerwonej przyczółki na prawym brzegu rzeki. Niemcy nie zdołali ich zlikwidować. Stąd w listopadzie miało wyjść główne uderzenie radzieckie.
Straty
Dokładnych strat całej operacji nie da się podać, bo żadna ze stron nie liczyła ich według niemieckiego podziału na „Blau”. Według rosyjskiego zestawienia pod redakcją Grigorija Kriwoszejewa w operacji woroneżsko-woroszyłowgradzkiej (28 czerwca – 24 lipca) Armia Czerwona straciła 568 tysięcy ludzi, w tym ponad 370 tysięcy zabitych, zaginionych i wziętych do niewoli, oraz około 2400 czołgów i 780 samolotów. Obronna faza bitwy stalingradzkiej (17 lipca – 18 listopada) kosztowała ją według tego samego źródła około 644 tysięcy ludzi, w tym 324 tysiące bezpowrotnie, a obronna faza bitwy o Kaukaz (od 25 lipca do końca roku) około 374 tysięcy, w tym ponad 190 tysięcy bezpowrotnie. Niemieckie straty były wyraźnie mniejsze, ale rosły z każdym miesiącem: według danych niemieckiego dowództwa wojsk lądowych same grupy armii A i B straciły w lipcu około 70 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. Od września najwięcej krwi kosztowały je walki uliczne w Stalingradzie. Straty armii rumuńskich, węgierskich i włoskich w tym okresie nie są dokładnie znane.
Znaczenie
Operacja „Blau” przyniosła Niemcom największe zdobycze terytorialne w całej wojnie na wschodzie. Wehrmacht zajął Zagłębie Donieckie, Kubań, Stawropolszczyznę i część Kaukazu Północnego, przeciął kolej z Kaukazu przez Rostów i stanął nad Wołgą, najważniejszą drogą, którą ropa z Baku płynęła do centrum kraju. Rafinerie Baku musiały odtąd wysyłać paliwo okrężną drogą przez Morze Kaspijskie i Azję Środkową, a nadwyżki gromadziły się w zbiornikach. Hitler jednak nie dostał tego, po co sięgał. Nie zdobył ani jednego dużego pola naftowego w stanie zdatnym do eksploatacji, nie zamknął w kotłach armii radzieckich, tak jak w 1941 roku, a za każdym razem, gdy zmieniał plan, odbierał siły jednemu natarciu, by wzmocnić drugie. Dyrektywa nr 45, która zamiast następujących po sobie faz kazała iść jednocześnie na Kaukaz i na Stalingrad, uchodzi za jeden z najcięższych błędów dowodzenia w tej wojnie, choć część historyków zwraca uwagę, że już plan z kwietnia przekraczał możliwości zaopatrzenia i wymagał od armii sojuszniczych więcej, niż mogły dać.
Po stronie radzieckiej lato 1942 roku było ostatnim wielkim odwrotem wojny. Armia Czerwona straciła setki tysięcy ludzi i ogromne obszary, ale tym razem jej dowództwo częściej wycofywało wojska, zanim zostały otoczone, a przemysł przeniesiony na Ural produkował w 1942 roku więcej czołgów, dział i samolotów niż Niemcy. Kiedy niemiecka ofensywa utknęła w ruinach Stalingradu i na przedpolach Groznego i Tuapse, Żukow i Wasilewski przygotowywali od września plan kontrofensywy, zatwierdzony przez Stalina w listopadzie. 19 listopada 1942 roku fronty Południowo-Zachodni i Doński uderzyły z przyczółków nad Donem na rumuńską 3 Armię, a następnego dnia Front Stalingradzki na rumuńską 4 Armię. 23 listopada kleszcze zamknęły się pod Kałaczem i w kotle znalazła się 6 Armia Paulusa z częścią 4 Armii Pancernej. Na przełomie roku Grupa Armii A musiała się wycofać z Kaukazu, by nie zostać odcięta. Ofensywa, która miała zapewnić Rzeszy ropę na długą wojnę, skończyła się klęską, po której inicjatywa strategiczna na froncie wschodnim zaczęła przechodzić w ręce Armii Czerwonej.