Przemówienie „dnia hańby”
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 8 grudnia 1941
- Autor:
- Łukasz
W poniedziałek 8 grudnia 1941 roku o 12.30 czasu waszyngtońskiego prezydent Franklin Delano Roosevelt stanął przed połączonymi izbami Kongresu w sali Izby Reprezentantów. Mówił niespełna siedem minut. Pierwsze zdanie przemówienia stało się jednym z najbardziej znanych zdań w historii Stanów Zjednoczonych: „Wczoraj, 7 grudnia 1941 roku – w dniu, który pozostanie symbolem hańby – Stany Zjednoczone Ameryki zostały nagle i z premedytacją zaatakowane przez siły morskie i powietrzne Cesarstwa Japonii”. Ostatnie zdanie zawierało prośbę, by Kongres uznał, że od „niesprowokowanego i nikczemnego” ataku z niedzieli 7 grudnia istnieje stan wojny między Stanami Zjednoczonymi a Cesarstwem Japonii. Niespełna godzinę później obie izby uchwaliły rezolucję: Senat stosunkiem głosów 82 do 0, Izba Reprezentantów 388 do 1.
Amerykańskie wypowiedzenie wojny było najważniejszym, ale nie pierwszym ani nie jedynym z tych dni. W ciągu tygodnia po ataku na Pearl Harbor stan wojny z Japonią ogłosiły Kanada, Wielka Brytania, Holandia, Nowa Zelandia, Australia, Związek Południowej Afryki, Wolni Francuzi, kilka państw Ameryki Środkowej i Karaibów, a wreszcie Chiny, które walczyły z Japonią od ponad czterech lat, nie wypowiedziawszy jej nigdy wojny. Popularne kalendaria rozkładają te akty na 7, 8, 9 i 12 grudnia. Daty te wymagają kilku uściśleń, tym bardziej że wydarzenia rozgrywały się po obu stronach linii zmiany daty: niedzielny ranek 7 grudnia na Hawajach był już poniedziałkiem 8 grudnia w Tokio, Hongkongu i Singapurze.
Wojna bez wypowiedzenia
Japonia rozpoczęła wojnę, zanim ją wypowiedziała. Nota, którą ambasador Kichisaburō Nomura i specjalny wysłannik Saburō Kurusu wręczyli sekretarzowi stanu Cordellowi Hullowi w Waszyngtonie ponad godzinę po pierwszych bombach, była odpowiedzią na notę Hulla i stwierdzała jedynie, że dalsze rokowania nie mogą doprowadzić do porozumienia. Nie zrywała stosunków dyplomatycznych i nie zapowiadała wojny. O tym, że wojna się zaczęła, Japończycy dowiedzieli się rano 8 grudnia z komunikatu Cesarskiej Kwatery Głównej, datowanego na 6.00 czasu tokijskiego i nadanego przez radio godzinę później: armia i marynarka cesarska „weszły dziś przed świtem w stan wojny z siłami amerykańskimi i brytyjskimi na zachodnim Pacyfiku”. Tego samego ranka minister spraw zagranicznych Shigenori Tōgō wezwał ambasadorów amerykańskiego i brytyjskiego i przekazał im tekst noty z Waszyngtonu, a w Szanghaju japońskie wojska wkroczyły do Osiedla Międzynarodowego, zatapiając stojącą tam brytyjską kanonierkę i zdobywając amerykańską.
Formalny akt ogłosił cesarz. Reskrypt Hirohito o wypowiedzeniu wojny Stanom Zjednoczonym i Imperium Brytyjskiemu opublikowano 8 grudnia przed południem czasu tokijskiego (według większości japońskich źródeł około 11.40–11.45), czyli w Waszyngtonie późnym wieczorem 7 grudnia, wiele godzin po ataku na Hawaje i po lądowaniu na Malajach. Jeszcze tego dnia ukazał się w popołudniowych wydaniach wszystkich japońskich gazet, a potem, aż do kapitulacji w 1945 roku, przedrukowywano go ósmego dnia każdego miesiąca. Reskrypt przedstawiał wojnę jako akt samoobrony: Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, wspierając „reżim, który przetrwał w Czungkingu”, miały podsycać niepokoje w Azji Wschodniej, otaczać Japonię zbrojeniami i zerwaniem stosunków gospodarczych zagrozić samemu jej istnieniu, tak że cesarstwu nie pozostało nic innego, jak „odwołać się do broni”. Po południu rząd Hidekiego Tōjō wydał oświadczenie o rozpoczęciu wojny.
Kolejność – najpierw uderzenie, potem wypowiedzenie – nie była przypadkiem ani wyłącznie skutkiem opieszałości ambasady w Waszyngtonie. Dokumenty japońskiego Sztabu Generalnego i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, odnalezione i opisane przez historyków dopiero po wojnie, pokazują, że już w listopadzie postanowiono ogłosić wojnę dopiero dzień po rozpoczęciu działań, a wojsko i marynarka niechętnie godziły się nawet na krótkie uprzedzenie przeciwnika noty dyplomatycznej.
Kanada pierwsza
Pierwszym państwem, które odpowiedziało Japonii wypowiedzeniem wojny, była Kanada. Wiadomość o ataku dotarła do Ottawy w niedzielne popołudnie 7 grudnia. Premier William Lyon Mackenzie King zebrał rząd jeszcze tego samego wieczoru i gabinet postanowił, nie czekając ani na Londyn, ani na Waszyngton, że Kanada jest w stanie wojny z Japonią. Późnym wieczorem King ogłosił tę decyzję. Proklamację, zgodnie z którą stan wojny z Japonią „istnieje i istniał od 7 grudnia 1941 roku”, wydano formalnie 8 grudnia. W odróżnieniu od września 1939 roku, gdy Kanada wypowiedziała wojnę Niemcom dopiero po głosowaniu w parlamencie, tym razem rząd działał sam: parlament nie obradował, a King uznał, jak zapisał w dzienniku, że to „wszystko część tej samej wojny”. Kanadyjczyków dotyczyło to bezpośrednio, bo dwa ich bataliony, Winnipeg Grenadiers i Royal Rifles of Canada, od kilku tygodni stały w Hongkongu, gdzie rano 8 grudnia czasu lokalnego zaczęła się bitwa o kolonię.
W kalendariach pod 7 grudnia figuruje także wypowiedzenie wojny przez Australię. W rzeczywistości australijski premier ogłosił je wieczorem 8 grudnia czasu australijskiego, a formalny akt podpisano 9 grudnia.
Londyn nie czeka na Kongres
Winston Churchill zapowiedział publicznie 10 listopada w londyńskim Mansion House, że jeśli Stany Zjednoczone zostaną wciągnięte w wojnę z Japonią, brytyjskie wypowiedzenie wojny nastąpi „w ciągu godziny”. Wiadomość o Pearl Harbor usłyszał wieczorem 7 grudnia z radia w Chequers i od razu zadzwonił do Roosevelta. Początkowo zamierzał zaczekać, aż prezydent uzyska zgodę Kongresu, ale w nocy nadeszły meldunki, że Japończycy wylądowali na wybrzeżu Malajów, zbombardowali Singapur i zaatakowali Hongkong. Zaatakowane zostało więc terytorium brytyjskie i Londyn nie miał na co czekać. W Wielkiej Brytanii, inaczej niż w Stanach Zjednoczonych, decyzja o wojnie należała do rządu, nie do parlamentu.
Churchill, który pod nieobecność Anthony’ego Edena, będącego w drodze do Moskwy, kierował także Foreign Office, podpisał 8 grudnia list do japońskiej ambasady w Londynie. Pisał w nim, że wobec „samowolnych aktów niesprowokowanej agresji”, popełnionych bez wypowiedzenia wojny ani ultimatum, z rażącym naruszeniem prawa międzynarodowego, a zwłaszcza artykułu I III konwencji haskiej, ambasador brytyjski w Tokio otrzymał polecenie poinformowania rządu japońskiego, że między obu państwami istnieje stan wojny. List kończył się tradycyjną formułą „mam zaszczyt pozostać, z wyrazami wysokiego poważania, Pańskim posłusznym sługą”. Gdy niektórzy krytykowali ten ceremonialny ton, Churchill odpowiedział później we wspomnieniach, że kiedy trzeba zabić człowieka, uprzejmość nic nie kosztuje. Po południu 8 grudnia premier poinformował Izbę Gmin, że Wielka Brytania jest w stanie wojny z Japonią. Stało się to kilka godzin przed tym, nim Roosevelt przemówił do Kongresu.
We wspomnieniach Churchill opisał też, co czuł tej nocy. Skoro Stany Zjednoczone są w wojnie „po szyję i aż do śmierci”, to – pisał – „a więc jednak wygraliśmy”. Los Wielkiej Brytanii, który od upadku Francji wisiał na włosku, uważał od tej chwili za przesądzony, choć przed imperium były jeszcze najcięższe klęski.
„Dzień hańby”
Roosevelt spędził niedzielne popołudnie i wieczór na naradach z doradcami, rządem i przywódcami Kongresu. Pierwszy szkic przemówienia podyktował sam. W wersji roboczej 7 grudnia był „dniem, który przejdzie do historii świata”. Roosevelt skreślił te słowa i wpisał w ich miejsce „dniem, który pozostanie symbolem hańby” (ang. a date which will live in infamy). Cordell Hull radził, by przemówienie było dłuższe i przedstawiało całą historię rokowań z Japonią. Prezydent odmówił: uznał, że krótki tekst zabrzmi mocniej, a kraj nie potrzebuje wykładu z dyplomacji.
Przemówienie było zbudowane wokół jednej myśli: Stany Zjednoczone są ofiarą zdrady. Roosevelt przypomniał, że Ameryka była z Japonią w stanie pokoju i na jej prośbę prowadziła rozmowy o utrzymaniu pokoju na Pacyfiku, a japoński ambasador wręczył sekretarzowi stanu odpowiedź na amerykańską notę godzinę po rozpoczęciu bombardowania Oʻahu, przy czym w odpowiedzi tej nie było „żadnej groźby ani wzmianki o wojnie”. Odległość Hawajów od Japonii dowodziła, że atak zaplanowano „wiele dni, a nawet tygodni wcześniej”, a japoński rząd przez ten czas świadomie wprowadzał Amerykanów w błąd. Potem wymienił, jedno po drugim, miejsca ataku: wczoraj Malaje, ostatniej nocy Hongkong, Guam, Filipiny i wyspę Wake, a tego ranka Midway. Japonia, mówił, rozpoczęła niespodziewaną ofensywę na całym obszarze Pacyfiku.
Zakończenie było przysięgą: „Bez względu na to, ile czasu zajmie nam przezwyciężenie tej zaplanowanej inwazji, naród amerykański w swojej słusznej sile zwycięży aż do ostatecznego zwycięstwa”. Działania wojenne trwają, nie można udawać, że naród, jego terytorium i jego interesy nie są w poważnym niebezpieczeństwie. Stany Zjednoczone nie tylko obronią się do ostatka, ale zrobią wszystko, by „tego rodzaju zdrada” nigdy więcej im nie zagroziła.
Roosevelt świadomie mówił inaczej niż Woodrow Wilson, który w kwietniu 1917 roku prosił Kongres o wojnę z Niemcami w imię demokracji i nowego ładu świata. Po rozczarowaniu pierwszą wojną światową wielkie hasła budziły w Ameryce nieufność, więc prezydent odwoływał się do poczucia krzywdy i patriotyzmu, nie do ideałów. Zarazem podkreślił ciągłość: na sali towarzyszyła mu wdowa po Wilsonie, Edith Wilson. Przemówienia słuchało w radiu ponad 80 procent amerykańskich dorosłych, najliczniejsze audytorium w dziejach amerykańskiej radiofonii.
82 do 0 i 388 do 1
Kongres głosował natychmiast. Rezolucja była krótka: stan wojny, który został Stanom Zjednoczonym „narzucony” przez cesarski rząd Japonii, zostaje formalnie ogłoszony, a prezydent upoważniony do użycia całych sił zbrojnych i wszystkich zasobów państwa, by doprowadzić konflikt do zwycięskiego końca. Senat przyjął ją jednogłośnie, 82 głosami. W Izbie Reprezentantów przewodniczący Sam Rayburn ogłosił wynik 388 do 1 około 13.10.
Jedyny głos przeciwny oddała Jeannette Rankin, republikanka z Montany, pierwsza kobieta wybrana do Kongresu i zdeklarowana pacyfistka. W kwietniu 1917 roku była jedną z pięćdziesięciu członków Izby, którzy głosowali przeciwko wojnie z Niemcami. Tym razem została sama. Koledzy namawiali ją, by przynajmniej wstrzymała się od głosu i pozwoliła uchwalić rezolucję jednomyślnie, a część sali syczała, gdy odmówiła. Według przypisywanych jej słów powiedziała, że jako kobieta nie może iść na wojnę i nie wyśle na nią nikogo innego. Po głosowaniu, ścigana przez dziennikarzy, schroniła się w budce telefonicznej w szatni republikanów, skąd wyprowadziła ją policja Kapitolu. Jej kariera polityczna na tym się skończyła; w 1942 roku nie ubiegała się o ponowny wybór.
O 16.10 Roosevelt podpisał rezolucję. Ruch izolacjonistyczny, który jeszcze tydzień wcześniej był w Ameryce potężny, załamał się w ciągu jednego dnia. Charles Lindbergh, jego najgłośniejszy rzecznik, oświadczył, że skoro kraj został zaatakowany zbrojnie, trzeba odpowiedzieć zbrojnie, a America First Committee po kilku dniach postanowił się rozwiązać.
Holandia, Nowa Zelandia, Wolni Francuzi
8 grudnia wojnę Japonii wypowiedziały także rządy, które nie musiały na nią odpowiadać zbrojnie od razu, a jednak nie zwlekały. Najodważniej postąpiła Holandia. Japonia, licząc na zdobycie nietkniętych szybów naftowych Holenderskich Indii Wschodnich, postanowiła traktować Holendrów jako „quasi-nieprzyjaciela” i nie atakować ich od razu. Rząd emigracyjny w Londynie, kierowany przez Pietera Gerbrandy’ego i wspierany przez królową Wilhelminę, która od maja 1940 roku przebywała w Londynie, nie zamierzał jednak czekać, aż przyjdzie kolej na Jawę. Rano 8 grudnia gubernator generalny w Batawii ogłosił przez radio, że Holandia „przyjmuje wyzwanie i chwyta za broń przeciw Cesarstwu Japońskiemu”. Formalną notę ambasador holenderski w Tokio mógł wręczyć Tōgō dopiero 10 grudnia, a Japonia nie wydała odrębnej deklaracji wojny, tylko 11 stycznia 1942 roku ogłosiła, że pozostaje z Holandią w stanie wojny, gdy jej wojska lądowały na Borneo i Celebesie. Po wojnie obrona japońska przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym dla Dalekiego Wschodu dowodziła, że skoro to Holendrzy pierwsi wypowiedzieli wojnę, Japonia nie prowadziła wobec nich wojny napastniczej. Trybunał uznał holenderską deklarację za akt samoobrony.
Tego samego dnia stan wojny z Japonią ogłosił rząd Nowej Zelandii premiera Petera Frasera, a Charles de Gaulle w imieniu Wolnych Francuzów, choć Indochiny, francuska kolonia najbardziej zagrożona przez Japonię, pozostawały pod władzą Vichy i od lata 1941 roku pod japońską okupacją wojskową. W ciągu 8 i 9 grudnia wojnę Japonii wypowiedziały również Kostaryka, Dominikana, Salwador, Haiti, Honduras, Nikaragua, Gwatemala i Kuba, a Panama, przez którą biegł kanał, uczyniła to już 7 grudnia.
Chiny, Australia i Afryka Południowa
9 grudnia Chiny formalnie wypowiedziały wojnę Japonii. Walczyły z nią od incydentu na moście Marco Polo w lipcu 1937 roku, straciły Pekin, Szanghaj, Nankin, Wuhan i Kanton, ale przez cztery i pół roku żadna ze stron nie ogłosiła stanu wojny. Japonia nazywała wojnę „incydentem chińskim”, bo nie chciała uznać rządu Czang Kaj-szeka za równorzędnego przeciwnika i chciała uniknąć skutków prawnych wojny. Obu stronom zależało też na tym, by Stany Zjednoczone nie uznały ich za kraje prowadzące wojnę w rozumieniu ustaw o neutralności, co odcięłoby je od amerykańskich dostaw i kredytów. Pearl Harbor zniósł te rachuby. Deklaracja rządu w Chongqingu, ogłoszona w imieniu przewodniczącego rządu narodowego Lin Sena, stwierdzała, że wszystkie traktaty, konwencje, porozumienia i umowy dotyczące stosunków chińsko-japońskich zostają unieważnione. Chiny powoływały się na to później, domagając się zwrotu Tajwanu, oddanego Japonii traktatem z Shimonoseki w 1895 roku. Tego samego dnia Chiny wypowiedziały wojnę Niemcom i Włochom, z którymi zerwały stosunki dyplomatyczne już latem 1941 roku, gdy oba państwa uznały marionetkowy rząd Wang Jingweia.
Australia, która we wrześniu 1939 roku weszła do wojny z Niemcami za Wielką Brytanią, tym razem postąpiła inaczej. Laburzystowski premier John Curtin, od dwóch miesięcy szef rządu, ogłosił w przemówieniu radiowym wieczorem 8 grudnia, że Australia jest w wojnie z Japonią. Rząd postanowił, że wypowie ją sam, a nie przez przyjęcie brytyjskiej deklaracji. Formalny akt podpisano 9 grudnia w koszarach Victoria Barracks w Melbourne, a gubernator generalny lord Gowrie odczytał proklamację. Było to pierwsze w historii Australii samodzielne wypowiedzenie wojny, a radiowe przemówienie Curtina poprzedzono pieśnią „Advance Australia Fair”, a nie „God Save the King”. Za tym gestem stało przekonanie, które Curtin wyraził otwarcie w artykule prasowym pod koniec grudnia: Australia, której większość wojsk walczyła na Bliskim Wschodzie i w Malajach, będzie szukać oparcia w Ameryce, a nie w Wielkiej Brytanii.
Pod 9 grudnia kalendaria umieszczają także Związek Południowej Afryki premiera Jana Smutsa, który we wrześniu 1939 roku przeprowadził kraj do wojny z Niemcami wbrew części Afrykanerów. Większość zestawień datuje południowoafrykańską decyzję na 8 grudnia i od tego dnia liczono w każdym razie stan wojny z Japonią.
Indie i 12 grudnia
Niektóre kalendaria podają pod 12 grudnia, że Indie wypowiedziały wojnę Japonii. Indie Brytyjskie nie prowadziły jednak własnej polityki zagranicznej: we wrześniu 1939 roku wicekról lord Linlithgow ogłosił stan wojny z Niemcami bez pytania indyjskich polityków o zdanie, a w grudniu 1941 roku Indie znalazły się w wojnie z Japonią razem z Wielką Brytanią, z mocy decyzji podjętej w Londynie. Osobny akt z 12 grudnia nie jest znany. Indyjscy żołnierze walczyli zresztą od pierwszych godzin: bataliony indyjskie broniły Kota Bharu i Hongkongu, a w następnych miesiącach armia indyjska dostarczyła największej części żołnierzy walczących z Japończykami w Malajach i Birmie. Wojna z Japonią, która stanęła u granic Indii, zaostrzyła spór o ich przyszłość między rządem brytyjskim a Indyjskim Kongresem Narodowym.
Miejsce w wojnie
Przemówienie Roosevelta i lawina deklaracji z 7–9 grudnia zamieniły dwie odrębne wojny – europejską i chińsko-japońską – w jedną wojnę światową. Brakowało jeszcze jednego ogniwa: pakt trzech nie zobowiązywał Niemiec do pomocy Japonii, która sama zaatakowała. 11 grudnia Adolf Hitler i Benito Mussolini mimo to wypowiedzieli wojnę Stanom Zjednoczonym, a Kongres odpowiedział tego samego dnia, tym razem bez głosu przeciwnego; Rankin wstrzymała się od głosu. Także 11 grudnia rząd polski na uchodźstwie ogłosił stan wojny z Japonią. W ślad za Niemcami wojnę Stanom Zjednoczonym i Wielkiej Brytanii wypowiedziały w następnych dniach Rumunia, Węgry, Bułgaria, Słowacja i Chorwacja.
Jedynym mocarstwem koalicji, które nie przystąpiło do wojny z Japonią, pozostał Związek Radziecki. Związany z Tokio paktem o neutralności i walczący o przetrwanie pod Moskwą, Stalin odmówił Amerykanom baz na Dalekim Wschodzie i wypowiedział Japonii wojnę dopiero w sierpniu 1945 roku. Tymczasem 22 grudnia Churchill przyjechał do Waszyngtonu, by z Rooseveltem uzgodnić wspólną strategię, a 1 stycznia 1942 roku 26 państw podpisało Deklarację Narodów Zjednoczonych, zobowiązując się do walki z państwami osi aż do zwycięstwa i do niezawierania z nimi odrębnego pokoju.
„Dzień hańby” stał się dla Amerykanów tym, czym 1 września 1939 roku dla Polaków. Hasło „Pamiętaj o 7 grudnia” widniało na plakatach przez całą wojnę, a sformułowania Roosevelta – zdrada, niesprowokowany atak, zwycięstwo absolutne – wyznaczyły ton wojny na Pacyfiku, prowadzonej do bezwarunkowej kapitulacji Japonii. Japonia, która liczyła, że szybkie zwycięstwa skłonią Amerykanów do kompromisu, otrzymała przeciwnika zjednoczonego jak nigdy wcześniej w XX wieku.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 8 grudnia 1941 · PacyfikJapońska inwazja na Tajlandię8 grudnia 1941 Japończycy wylądowali na tajlandzkim wybrzeżu i wkroczyli z Indochin. Po kilku godzinach walk Bangkok przerwał ogień i przepuścił ich na Malaje.
- 8 grudnia 1941 · PacyfikPoczątek bitwy o Hongkong8 grudnia 1941 Japończycy uderzyli na Hongkong. W pięć dni zajęli Nowe Terytoria i Koulun, a obrońcy wycofali się na wyspę Hongkong.
- 8 grudnia 1941 · PacyfikPoczątek kampanii malajskiejTuż po północy 8 grudnia 1941 Japończycy wylądowali pod Kota Bharu na Malajach i w Tajlandii. Pięć dni później armia Yamashity rozbiła Brytyjczyków pod Jitrą.
- 7 grudnia 1941 · PacyfikAtak na Pearl Harbor7 grudnia 1941 samoloty z sześciu japońskich lotniskowców uderzyły na Pearl Harbor. Zginęło 2403 Amerykanów, a cztery pancerniki Floty Pacyfiku poszły na dno.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 26 listopada 1941 · DyplomacjaNota Hulla26 listopada 1941 Cordell Hull wręczył Japończykom notę z żądaniem wycofania wojsk z Chin i Indochin. Nie miała terminu, ale Tokio uznało ją za ultimatum.
- 18 października 1941 · PolitykaHideki Tōjō premierem18 października 1941 generał Hideki Tōjō, minister wojny, który nie zgodził się na wycofanie wojsk z Chin, został premierem Japonii po dymisji Konoe.
- 4 listopada 1941 · PolitykaKonferencja cesarska z 5 listopadaNa początku listopada 1941 Japonia postanowiła o wojnie z USA, Wielką Brytanią i Holandią, jeśli rokowania nie przyniosą wyniku do 1 grudnia.
- 11 grudnia 1941 · DyplomacjaNiemcy i Włochy wypowiadają wojnę USA11 grudnia 1941 Hitler i Mussolini wypowiedzieli wojnę Stanom Zjednoczonym, a Kongres odpowiedział jeszcze tego dnia. Wojna stała się naprawdę światowa.