TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1945: Bitwa o Berlin

Operacja berlińska

Daty:
16 kwietnia – 2 maja 1945
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Wschodnie Niemcy między Odrą, Nysą Łużycką a Łabą: przyczółek kostrzyński i wzgórza Seelow, dolna Odra między Szczecinem a Schwedt, Nysa Łużycka od Guben po Rothenburg, Łużyce z Budziszynem (Bautzen), lasy wokół Halbe na południowy wschód od stolicy, Poczdam i Ketzin na zachodzie oraz sam Berlin – od przedmieść po dzielnicę rządową z Kancelarią Rzeszy, gmachem Reichstagu i parkiem TiergartenNa mapie bitew →
Strony:
ZSRR i Polska (1 i 2 Armia Wojska Polskiego)Gieorgij Żukow, Iwan Koniew, Konstanty Rokossowski, Wasilij Czujkow, Stanisław Popławski, Karol Świerczewski
III RzeszaGotthard Heinrici, Helmuth Weidling, Theodor Busse, Walther Wenck
Wynik:
Zwycięstwo radzieckie i polskie. 25 kwietnia Berlin został okrążony, 9 Armia rozbita w kotle pod Halbe, a 2 maja rano gen. Helmuth Weidling podpisał kapitulację garnizonu stolicy. Adolf Hitler popełnił samobójstwo 30 kwietnia. Według Grigorija Kriwoszejewa trzy fronty radzieckie straciły od 16 kwietnia do 8 maja 78 291 zabitych i zaginionych oraz 274 184 rannych i chorych; straty niemieckie szacuje się na 92–100 tysięcy zabitych, a ofiary wśród ludności cywilnej na dziesiątki tysięcy.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Armia Czerwona, III Rzesza, Polska, Gieorgij Żukow
Mapa bitwy o Berlin, faza 16–25 kwietnia 1945 roku.
Mapa bitwy o Berlin, faza 16–25 kwietnia 1945 roku.Autor: Lonio17 / Orionist · CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

Nazwa i daty

Operacja berlińska – w historiografii radzieckiej i rosyjskiej „berlińska strategiczna operacja zaczepna” – była ostatnią wielką ofensywą Armii Czerwonej w Europie. Między 16 kwietnia a 2 maja 1945 roku trzy fronty radzieckie: 1 Front Białoruski marszałka Gieorgija Żukowa, 1 Front Ukraiński marszałka Iwana Koniewa i 2 Front Białoruski marszałka Konstantego Rokossowskiego, wraz z dwiema armiami Wojska Polskiego, przełamały niemiecką obronę na Odrze i Nysie Łużyckiej, okrążyły Berlin i zdobyły go w walkach ulicznych. W języku potocznym całość nazywa się często „bitwą o Berlin”, choć właściwe walki w mieście trwały od 21 kwietnia do 2 maja, a operacja objęła obszar od Bałtyku po Łużyce.

Datę początkową wyznacza nocne natarcie z przyczółka kostrzyńskiego i forsowanie Nysy rankiem 16 kwietnia. Za koniec operacji przyjmuje się 2 maja 1945 roku, kiedy dowódca obrony Berlina gen. Helmuth Weidling skapitulował przed radzieckimi wojskami, a walki w mieście wygasły w ciągu dnia. Na północ i zachód od stolicy oddziały radzieckie i polskie walczyły jeszcze kilka dni – do Łaby i Bałtyku – aż do bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy 8 maja, ale tamte działania historiografia zalicza już do następstw operacji.

Była to największa bitwa końcowej fazy wojny w Europie. Skończyła się samobójstwem Adolfa Hitlera w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy i zajęciem stolicy, z której przez dwanaście lat rządzono Niemcami i większą częścią podbitej Europy.

Tło

Na przełomie stycznia i lutego 1945 roku operacja wiślańsko-odrzańska doprowadziła wojska Żukowa nad Odrę. 31 stycznia oddział wydzielony 5 Armii Uderzeniowej przeszedł po lodzie rzekę pod Kienitz i uchwycił przyczółek około 70 kilometrów od Berlina. Stawka wstrzymała jednak marsz na stolicę, bo na Pomorzu stały wciąż silne siły niemieckie, zagrażające skrzydłu frontu. Luty i marzec wypełniły więc operacja pomorska, zakończona zdobyciem Kołobrzegu, Gdyni i Gdańska, oraz walki na Śląsku, gdzie od połowy lutego trwało oblężenie Wrocławia. W Prusach Wschodnich 9 kwietnia padł Królewiec, a 13 kwietnia na południu Armia Czerwona zajęła Wiedeń.

Na Odrze tymczasem przez dwa miesiące trwały ciężkie walki o przyczółki. 20 marca Hitler odebrał Heinrichowi Himmlerowi dowództwo Grupy Armii „Wisła” i powierzył je gen. Gotthardowi Heinriciemu, uznanemu specjaliście od obrony. Pierwszą jego sprawą była twierdza Kostrzyn, która zamykała drogę z przyczółka na Berlin, zdobyta 30 marca. Od tej chwili oddziały Żukowa miały na zachodnim brzegu Odry ciągły przyczółek szerokości kilkudziesięciu kilometrów, otwierający drogę przez Wzgórza Seelow na stolicę.

Na zachodzie alianci sforsowali Ren i szybko posuwali się w głąb Niemiec. Pod koniec marca Dwight Eisenhower uznał, że głównym celem jego armii nie jest Berlin, lecz kierunek na Lipsk i Drezno, i poinformował o tym Stalina. Granice przyszłych stref okupacyjnych ustalono już wcześniej, a konferencja jałtańska potwierdziła, że Berlin leży głęboko w strefie radzieckiej. Józef Stalin nie wierzył jednak w zapewnienia Eisenhowera i obawiał się, że Brytyjczycy i Amerykanie, którym Niemcy na zachodzie stawiali już słaby opór, mogą go wyprzedzić. Zdobycie stolicy Rzeszy było dla niego sprawą prestiżu.

Sam Berlin był celem nalotów RAF od 1940 roku – najcięższych zimą 1943/1944 – a od 1944 roku także amerykańskiej 8 Armii Lotniczej; tylko nalot z 3 lutego 1945 zabił według niemieckich danych blisko 2900 osób. Hitler od połowy stycznia przebywał w Berlinie, a od lutego większość czasu spędzał w schronie pod ogrodem Kancelarii Rzeszy. Miasto ogłoszono twierdzą i podzielono na osiem sektorów obrony oraz centralny sektor „Z” wokół dzielnicy rządowej, ale przygotowano je słabo. Do budowy umocnień zmuszano ludność cywilną i robotników przymusowych.

12 kwietnia nadeszła do Berlina wiadomość o śmierci prezydenta Franklina D. Roosevelta. Joseph Goebbels i Hitler uznali ją przez chwilę za „cud”, który – jak śmierć carycy Elżbiety w wojnie siedmioletniej – rozbije koalicję wrogów. Nic takiego się nie stało; cztery dni później ruszyła ofensywa.

Plan i rywalizacja marszałków

1 kwietnia 1945 roku Stalin wezwał na Kreml Żukowa i Koniewa. Według wspomnień Koniewa, a także szefa zarządu operacyjnego Sztabu Generalnego gen. Siergieja Sztemienki, odczytano im depeszę – przypuszczalnie przesadzoną lub zmyśloną – o rzekomym planie Brytyjczyków i Amerykanów, by zdobyć Berlin przed Armią Czerwoną. Stalin zapytał: „No więc kto będzie brał Berlin – my czy sojusznicy?”. Obaj marszałkowie zapewnili, że uczynią to oni, i w ciągu dwóch dni przedstawili plany, zatwierdzone 2–3 kwietnia.

Główne uderzenie powierzono 1 Frontowi Białoruskiemu. Żukow miał nacierać z przyczółka kostrzyńskiego prosto na zachód, przez Wzgórza Seelow, zdobyć Berlin i najpóźniej w dwunastym–piętnastym dniu operacji wyjść nad Łabę. 1 Front Ukraiński Koniewa miał sforsować Nysę Łużycką, rozbić niemieckie siły na południe od Berlina i nacierać na Drezno i Lipsk. O tym, kto wejdzie do stolicy, rozstrzygnął jeden gest: Stalin przerwał linię rozgraniczenia obu frontów na miasteczku Lübben, około 60 kilometrów na południowy wschód od Berlina, i nie przedłużył jej dalej na zachód. Koniew zrozumiał to jako milczące przyzwolenie, by w razie powodzenia skręcić na stolicę – i z tego przyzwolenia skorzystał. Rywalizacja dwóch marszałków, którą Stalin świadomie podsycał, wywarła wpływ na przebieg całej operacji i podniosła jej koszt.

2 Front Białoruski Rokossowskiego, który dopiero co zakończył walki na Pomorzu i musiał przegrupować się na odległość kilkuset kilometrów, miał wejść do działań kilka dni później: sforsować dolną Odrę między Szczecinem a Schwedt, rozbić niemiecką 3 Armię Pancerną i osłonić północne skrzydło Żukowa.

Na kierunku głównym Żukow zaplanował natarcie nocne. Uderzenie miało się zacząć dwie godziny przed świtem, po półgodzinnym ogniu artylerii, a pole walki miały oświetlić i zarazem oślepić obrońców reflektory przeciwlotnicze – według relacji radzieckich 143 – ustawione co około 200 metrów. Dwie armie pancerne, 1 i 2 Gwardyjska, miały wejść w wyłom dopiero po przełamaniu obrony przez piechotę i okrążyć Berlin od północy i południa.

Siły

Według danych radzieckich przytaczanych w polskiej i angielskojęzycznej literaturze trzy fronty liczyły łącznie około 2,5 miliona żołnierzy, 41 600 dział i moździerzy, około 6250 czołgów i dział samobieżnych oraz 7500 samolotów. Walczyły w nich dwie armie Wojska Polskiego: 1 Armia gen. dyw. Stanisława Popławskiego, licząca według tych danych 78 556 żołnierzy, w 1 Froncie Białoruskim, i 2 Armia gen. dyw. Karola Świerczewskiego, licząca około 85–90 tysięcy ludzi, w 1 Froncie Ukraińskim. Łącznie, według polskich opracowań, w operacji wzięło udział około 155–180 tysięcy polskich żołnierzy.

W samym 1 Froncie Białoruskim skupiono niemal milion żołnierzy. Kluczowe zadania przypadły 8 Gwardyjskiej Armii gen. Wasilija Czujkowa – obrońcy Stalingradu – oraz 5 Armii Uderzeniowej gen. Nikołaja Bierzarina, 3 Armii Uderzeniowej i 47 Armii, a także 1 Gwardyjskiej Armii Pancernej gen. Michaiła Katukowa. Siłę uderzeniową 1 Frontu Ukraińskiego stanowiły 3 Gwardyjska Armia Pancerna (dowódca gen. Pawieł Rybałko) i 4 Gwardyjska Armia Pancerna (gen. Dmitrij Leluszenko).

Po stronie niemieckiej kierunek berliński osłaniała Grupa Armii „Wisła” Heinriciego: na północy 3 Armia Pancerna gen. Hasso von Manteuffla na dolnej Odrze, na głównym kierunku 9 Armia gen. Theodora Bussego, licząca według różnych szacunków około 110 tysięcy żołnierzy, kilkaset czołgów i około 2600 dział (wraz z przeciwlotniczymi). Na Nysie Łużyckiej broniła się 4 Armia Pancerna z Grupy Armii „Środek” feldmarszałka Ferdinanda Schörnera. Liczebność całego zgrupowania jest niepewna; wiele dywizji miało jedynie część etatowych stanów, a uzupełnienia stanowili słabo wyszkoleni rekruci, żołnierze Luftwaffe i marynarki przerzuceni do piechoty, Volkssturm i chłopcy z Hitlerjugend. Brakowało paliwa, amunicji i samolotów.

Heinrici przewidział, gdzie spadnie główne uderzenie. Na Wzgórzach Seelow – stromym skraju wysoczyzny, wznoszącym się kilkadziesiąt metrów nad podmokłą doliną Odry (Oderbruch) – przygotował kilka pasów obrony, a na noc przed spodziewanym atakiem kazał wycofać piechotę z pierwszej linii na drugą, by radziecka nawała artyleryjska trafiła w pustkę. W samym Berlinie obronę organizowano chaotycznie; według szacunków przytaczanych przez historyków miasta broniło od około 60 do ponad 100 tysięcy ludzi: żołnierzy Wehrmachtu i Waffen-SS, członków Volkssturmu, Hitlerjugend i policji. Ich liczba zmieniała się, gdy do miasta wycofywały się kolejne rozbite jednostki spod Odry.

Wzgórza Seelow (16–19 kwietnia)

16 kwietnia o 5.00 czasu moskiewskiego (3.00 czasu berlińskiego) około 9 tysięcy dział, moździerzy i wyrzutni rakietowych otworzyło ogień na przyczółku kostrzyńskim. W ciągu pierwszych trzydziestu minut miało paść ponad pół miliona pocisków. Potem zapalono reflektory. Efekt okazał się inny od zamierzonego: dym i pył po ostrzale rozpraszały światło, a nacierająca piechota widziała przed sobą jasną ścianę, na tle której sama była doskonale widoczna. Uderzenie trafiło przy tym w pierwszą linię, którą Heinrici zdążył opróżnić.

Piechota 8 Gwardyjskiej Armii i sąsiednich armii posuwała się wolno przez podmokłą dolinę, poprzecinaną rowami i kanałami, pod ogniem niemieckiej artylerii i dział przeciwpancernych ze wzgórz. Gdy w południe stało się jasne, że przełamanie się nie udaje, Żukow – wbrew planowi i opiniom Czujkowa – rzucił do walki obie armie pancerne. Czołgi zakorkowały nieliczne drogi i ponosiły duże straty. Wieczorem 16 kwietnia Żukow musiał zameldować Stalinowi, że obrona nie została przełamana. Stalin odpowiedział – jak relacjonował Żukow – wiadomością, że Koniewowi idzie lepiej i że może on skierować swoje armie pancerne na Berlin.

Bitwa o wzgórza Seelow trwała jeszcze trzy dni. 17 kwietnia oddziały radzieckie zdobyły miasteczko Seelow, a wieczorem przełamały drugi pas obrony, ale Niemcy cofali się na kolejne pozycje i kontratakowali odwodami, wśród nich jednostkami LVI Korpusu Pancernego gen. Helmutha Weidlinga. Dopiero 19 kwietnia obrona na całej głębokości została przełamana, a niemiecka 9 Armia została rozcięta: jej północne skrzydło cofało się ku Berlinowi, a większość sił z Bussem pozostała na południe od kierunku natarcia. Szacunki strat radzieckich w samej bitwie o wzgórza wahają się od mniej niż 10 tysięcy do ponad 30 tysięcy zabitych; Niemcy stracili według szacunków około 12 tysięcy zabitych. Dla Żukowa był to najtrudniejszy moment całej operacji – jego front wykonał zadanie z dwu- lub trzydniowym opóźnieniem.

Tego samego dnia na północnym skrzydle frontu do natarcia ruszyła 1 Armia Wojska Polskiego. Jej dywizje forsowały Odrę – a ściślej starorzecze Starej Odry i rozlewiska Odry – w rejonie Siekierek, Gozdowic i Starych Łysogórek, pod silnym ogniem niemieckim. Przyczółki uchwycone w ciężkich walkach w następnych dniach połączyły się z natarciem radzieckiej 61 i 47 Armii; dalej Polacy nacierali na północ od Berlina, przez Wriezen, ku kanałom Hohenzollernów i Ruppin.

Nysa i natarcie Koniewa

Na południu 1 Front Ukraiński rozpoczął 16 kwietnia o świcie ponad dwugodzinny ostrzał, po czym pod osłoną zasłony dymnej, zrzucanej także przez samoloty, sforsował Nysę Łużycką na szerokim odcinku. Do południa saperzy postawili pierwsze mosty, a do wieczora obrona 4 Armii Pancernej została przełamana na głębokość kilkunastu kilometrów. 17 kwietnia wojska Koniewa doszły do Sprewy, którą armie pancerne Rybałki i Leluszenki przekroczyły z marszu.

W nocy z 17 na 18 kwietnia Koniew otrzymał od Stalina zgodę na skierowanie obu armii pancernych na północ, na Berlin. Czołgi szły teraz przez tyły niemieckich wojsk walczących z Żukowem. 20 kwietnia zbliżyły się do Zossen, gdzie w podziemnym kompleksie mieściła się kwatera naczelnego dowództwa wojsk lądowych (OKH); sztab ewakuował się w ostatniej chwili, a 21 kwietnia Rosjanie zajęli opuszczone bunkry.

Lewe skrzydło 1 Frontu Ukraińskiego nacierało na zachód, ku Dreznu. Tu walczyła 2 Armia Wojska Polskiego, która 16 kwietnia sforsowała Nysę na południe od Rothenburga, a następnie wraz z radziecką 52 Armią posuwała się przez Łużyce.

Budziszyn (21–26 kwietnia)

Szybkie natarcie na Drezno rozciągnęło 2 Armię WP na szerokiej przestrzeni; między dywizjami piechoty a 1 Korpusem Pancernym, który wysforował się ku Łabie, powstały luki. 21 kwietnia Schörner uderzył w nie z rejonu Görlitz i Budziszyna (Bautzen) siłami, które w literaturze szacuje się na około 50 tysięcy żołnierzy i kilkaset czołgów. Atak trafił w tyły i skrzydło polskiej armii. Szczególnie ciężko ucierpiały 5 Dywizja Piechoty, której dowódca gen. Aleksander Waszkiewicz zginął, i 16 Brygada Pancerna, niemal zniszczona pod Förstgen. Dowodzenie armią zawodziło; Świerczewskiemu zarzucano – zarówno współcześnie, jak i w późniejszych analizach – chaotyczne rozkazy i lekceważenie zagrożenia.

Bitwa pod Budziszynem trwała do 26 kwietnia, a pojedyncze starcia do 30 kwietnia. Przy wsparciu radzieckich posiłków Polacy zatrzymali niemieckie natarcie, które nie zdołało przebić się na tyły 1 Frontu Ukraińskiego ani tym bardziej dotrzeć do Berlina. Cena była jednak bardzo wysoka: oficjalne polskie szacunki mówią o około 18 tysiącach zabitych, rannych i zaginionych, w tym blisko 5 tysiącach zabitych; niektóre opracowania podają do 25 tysięcy. Polska literatura opisuje też zabijanie przez Niemców rannych i jeńców z 2 Armii. Była to jedna z najkrwawszych bitew Wojska Polskiego w czasie wojny, przez dziesięciolecia PRL przedstawiana skąpo, by nie podważać wizerunku Świerczewskiego.

Rokossowski na dolnej Odrze

2 Front Białoruski rozpoczął natarcie 20 kwietnia. Jego armie forsowały dolną Odrę między Szczecinem a Gryfinem, przez zalane wiosną międzyodrze. Po kilku dniach walk 3 Armia Pancerna Manteuffla została zepchnięta z linii rzeki, a 25 kwietnia front przełamał jej obronę. Niemcy cofali się ku Meklemburgii, by poddać się raczej Brytyjczykom i Amerykanom niż Rosjanom. Natarcie Rokossowskiego, który sam w Berlinie nie walczył, związało siły Heinriciego i przekreśliło szanse planowanego przez Hitlera kontrnatarcia grupy SS-Obergruppenführera Felixa Steinera z rejonu Eberswalde, które nigdy nie doszło do skutku.

Okrążenie Berlina (20–25 kwietnia)

20 kwietnia, w dniu 56. urodzin Hitlera, artyleria dalekiego zasięgu 3 Armii Uderzeniowej oddała po południu pierwsze salwy na Berlin; od 21 kwietnia pociski spadały na centrum miasta. Tego samego dnia oddziały Żukowa zajęły Bernau na północny wschód od stolicy. Tego wieczoru część dygnitarzy – wśród nich Hermann Göring i Himmler – opuściła stolicę. W nocy z 20 na 21 kwietnia i w ciągu dwóch następnych dni pierwsze oddziały radzieckie weszły na północno-wschodnie przedmieścia miasta, a w następnych dniach walki objęły wschodnie i południowe dzielnice.

22 kwietnia, gdy na naradzie w bunkrze okazało się, że uderzenie Steinera nie nastąpiło, Hitler załamał się w wybuchu gniewu, po raz pierwszy przyznał, że wojna jest przegrana, i oświadczył, że zostanie w Berlinie do końca. Jedyną nadzieję – coraz bardziej oderwaną od rzeczywistości – pokładał odtąd w odsieczy: 9 Armia Bussego miała przebić się do miasta od południowego wschodu, a nowo utworzona 12 Armia gen. Walthera Wencka, stojąca frontem na zachód nad Łabą przeciw Amerykanom, miała zawrócić i nacierać na Berlin od zachodu. 22 kwietnia Hitler odwołał dotychczasowego komendanta miasta gen. Hellmutha Reymanna, a 23 kwietnia gen. Helmuth Weidling, którego Hitler kilka dni wcześniej omal nie kazał rozstrzelać za rzekome samowolne wycofanie się, został mianowany dowódcą obrony Berlina.

24 kwietnia, po sforsowaniu Kanału Teltow, na południowo-wschodnich przedmieściach, w rejonie Bohnsdorfu i lotniska Schönefeld, czołowe oddziały 8 Gwardyjskiej Armii i 1 Gwardyjskiej Armii Pancernej Żukowa spotkały się z 3 Gwardyjską Armią Pancerną Koniewa. Zamknęło to w lasach na południowy wschód od stolicy większość niemieckiej 9 Armii i części 4 Armii Pancernej. 25 kwietnia w rejonie Ketzin, na zachód od Poczdamu, oddziały 4 Gwardyjskiej Armii Pancernej Koniewa połączyły się z 2 Gwardyjską Armią Pancerną i 47 Armią Żukowa, zamykając pierścień wokół samego Berlina. Tego samego dnia nad Łabą pod Torgau żołnierze radzieckiej 5 Gwardyjskiej Armii spotkali się z Amerykanami – Rzesza została przecięta na dwie części.

Spór o pierwszeństwo trwał. Gdy armia Rybałki wdarła się do południowych dzielnic, a granica działania obu frontów przebiegała przez środek miasta, oddziały Żukowa i Koniewa w kilku miejscach weszły sobie w drogę. 28 kwietnia Stalin przesunął linię rozgraniczenia tak, by dzielnica rządowa z Reichstagiem przypadła 1 Frontowi Białoruskiemu; Koniew musiał zatrzymać swoje armie kilkaset metrów od niej.

Kocioł pod Halbe i armia Wencka

W kotle na południowy wschód od Berlina znalazło się – według różnych szacunków – około 80 tysięcy żołnierzy 9 Armii i innych jednostek, a także dziesiątki tysięcy uciekinierów cywilnych. Busse, zamiast nacierać na Berlin, jak żądał Hitler, postanowił przebić się na zachód, ku armii Wencka. Walki w kotle trwały od 24 kwietnia do 1 maja; od nocy z 25 na 26 kwietnia kolumny 9 Armii przedzierały się przez lasy i wsie wokół Halbe, pod nieustannym ogniem artylerii i lotnictwa. Bitwa pod Halbe była jedną z najkrwawszych w końcowej fazie wojny: na leśnym cmentarzu w Halbe pochowano ponad 20 tysięcy ludzi, żołnierzy i cywilów, a wielu zabitych nigdy nie odnaleziono. Do linii 12 Armii pod Beelitz dotarło według szacunków 25–30 tysięcy żołnierzy i część cywilów.

Wenck od początku nie zamierzał wykonywać nierealnych rozkazów. Jego 12 Armia, złożona w dużej części z młodych rekrutów, uderzyła na wschód i 28 kwietnia doszła do Beelitz, a 29 kwietnia dotarła w rejon Ferch nad jeziorem Schwielow na południe od Poczdamu, około 30 kilometrów od centrum Berlina. Dalej nie mogła iść. Wenck wykorzystał zdobyty korytarz, by przyjąć niedobitków 9 Armii, garnizon Poczdamu i rzesze uciekinierów, a następnie wycofał się nad Łabę. W pierwszych dniach maja jego żołnierze i towarzyszący im cywile przeprawiali się w rejonie Tangermünde na drugi brzeg, do niewoli amerykańskiej.

Walki uliczne (23–30 kwietnia)

Walki w Berlinie przybrały postać szturmu dzielnica po dzielnicy. Armie radzieckie nacierały ze wszystkich stron ku centrum, w grupach szturmowych złożonych z piechoty, saperów, czołgów i dział ustawianych do strzelania na wprost. Kamienice zdobywano piętro po piętrze, a ciężka artyleria burzyła gniazda oporu. Obrońcy wykorzystywali ruiny, tunele metra i żelbetowe wieże przeciwlotnicze (Flakturm) w Tiergarten, Friedrichshain i Humboldthain. Czołgi w wąskich ulicach padały ofiarą pancerfaustów, często w rękach nastolatków.

26–27 kwietnia wojska Czujkowa zdobyły lotnisko Tempelhof, 27 kwietnia padł Poczdam. Obrońców ściśnięto w coraz węższym pasie wzdłuż osi wschód–zachód, od Alexanderplatz po Charlottenburg i Spandau. W centrum, w sektorze „Z”, broniły się oddziały SS-Brigadeführera Wilhelma Mohnkego, w tym ochotnicy z zagranicznych formacji Waffen-SS – Francuzi z dywizji „Charlemagne”, ochotnicy z dywizji „Nordland”. Lotne sądy polowe SS wieszały na latarniach żołnierzy i cywilów oskarżonych o dezercję lub defetyzm.

W nocy z 28 na 29 kwietnia oddziały 3 Armii Uderzeniowej przeszły po moście Moltkego przez Sprewę i 29 kwietnia zdobyły gmach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rzeszy, nazywany przez żołnierzy „domem Himmlera”. Przed nimi, po drugiej stronie placu Königsplatz, stał gmach Reichstagu – dla radzieckiej propagandy symbol hitlerowskich Niemiec, choć parlament nie obradował w nim od pożaru w 1933 roku.

Reichstag i śmierć Hitlera (30 kwietnia – 1 maja)

Szturm na Reichstag rozpoczął się rankiem 30 kwietnia. Pierwsze ataki przez otwarty plac załamały się w ogniu z budynku i z wieży przeciwlotniczej w zoo. Po południu i wieczorem oddziały 150 i 171 Dywizji Strzeleckiej wdarły się do środka. Według oficjalnej radzieckiej wersji sierżanci Michaił Jegorow i Meliton Kantaria, pod dowództwem por. Ołeksija Beresta, zatknęli na dachu sztandar późnym wieczorem 30 kwietnia; inne grupy także meldowały o własnych flagach. Walki w piwnicach i na piętrach trwały do 2 maja. Najsłynniejsze zdjęcie flagi na Reichstagu, autorstwa Jewgienija Chałdieja, było inscenizacją wykonaną 2 maja.

Tymczasem w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy w nocy z 28 na 29 kwietnia Hitler poślubił Evę Braun i podyktował testament, w którym na głowę państwa wyznaczył wielkiego admirała Karla Dönitza, a na kanclerza – Goebbelsa. 30 kwietnia, gdy żołnierze radzieccy znajdowali się kilkaset metrów od Kancelarii, Hitler popełnił około 15.30 samobójstwo wraz z żoną; ich ciała spalono w ogrodzie Kancelarii. Zeznania świadków i radzieckie dokumenty wykluczają powojenne legendy o jego ucieczce.

W nocy z 30 kwietnia na 1 maja szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. Hans Krebs przeszedł przez linię frontu do kwatery Czujkowa przy Schulenburgring w Tempelhofie, zawiadomił o śmierci Hitlera i zaproponował rozejm. Strona radziecka, po porozumieniu z Moskwą, zażądała bezwarunkowej kapitulacji. Krebs wrócił do bunkra bez porozumienia. Wieczorem 1 maja Goebbels i jego żona Magda otruli sześcioro swoich dzieci i popełnili samobójstwo; w nocy życie odebrali sobie też Krebs i gen. Wilhelm Burgdorf. Część osób z bunkra, w tym Martin Bormann, próbowała przedostać się przez linie radzieckie; Bormann zginął tej nocy, co potwierdziły dopiero badania szczątków odnalezionych w 1972 roku.

Kapitulacja (2 maja)

Po śmierci Goebbelsa nic już nie stało na przeszkodzie kapitulacji, ale Weidling odłożył ją do rana, by pozwolić części obrońców na próbę wyrwania się z miasta pod osłoną nocy. Próby przebicia na zachód, przez mosty na Haweli w Spandau, skończyły się w większości krwawo. 2 maja około 6.00 Weidling oddał się wraz ze sztabem do niewoli i w kwaterze Czujkowa podpisał rozkaz do garnizonu o zaprzestaniu walki, który rozwożono po mieście i nadawano przez głośniki. W ciągu dnia opór wygasł; do niewoli poszło, według danych radzieckich, około 134 tysięcy ludzi. Ostatnie grupy w ruinach i w Reichstagu złożyły broń po południu.

Polacy w operacji berlińskiej

1 Armia Wojska Polskiego, sformowana z dywizji walczących od 1944 roku nad Wisłą, po sforsowaniu Odry nacierała na północ od Berlina, osłaniając prawe skrzydło frontu; 3 maja jej oddziały doszły do Łaby. Do samej stolicy skierowano 1 Dywizję Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Według pl.wiki i polskich opracowań stało się to na prośbę Naczelnego Dowódcy WP gen. Michała Roli-Żymierskiego, za zgodą Stalina. Od rana 30 kwietnia do 2 maja trzy pułki 1 Warszawskiej Dywizji Piechoty walczyły w Charlottenburgu i w Tiergarten, w rejonie Politechniki, dworca Zoologischer Garten i Bramy Brandenburskiej, wspólnie z radzieckimi jednostkami pancernymi. W rejonie Siemensstadt i Spandau walczyły też polska 2 Brygada Artylerii Haubic i 1 Samodzielna Brygada Moździerzy. Łącznie w samym Berlinie walczyło około 12–13 tysięcy polskich żołnierzy.

2 maja rano żołnierze 1 pułku artylerii lekkiej Kościuszkowskiej dywizji zatknęli biało-czerwoną flagę na Kolumnie Zwycięstwa w Tiergarten; polskie flagi zawisły też na Bramie Brandenburskiej. Na pamiątkę tego wydarzenia 2 maja obchodzony jest w Polsce Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Dla żołnierzy, wśród których byli dawni zesłańcy i ochotnicy z okupowanego kraju, udział w zdobyciu Berlina był zwieńczeniem wojny; dla nowych władz w Warszawie – także elementem propagandy legitymizującej.

Straty

Według zestawień Grigorija Kriwoszejewa, opartych na radzieckich archiwach, trzy fronty straciły od 16 kwietnia do 8 maja 78 291 zabitych i zaginionych oraz 274 184 rannych i chorych, a także około 2000 czołgów i dział samobieżnych. Do tego dochodzą straty polskie, w zestawieniach radzieckich nieujęte: według polskich opracowań w całej operacji, wraz z bitwą pod Budziszynem, poległo około 7200 żołnierzy WP, a około 3800 zaginęło. W samym Berlinie, w ostatnich trzech dniach walk, Kościuszkowska dywizja straciła według danych przytaczanych w polskich publikacjach około stu zabitych i kilkuset rannych.

Straty niemieckie są znacznie mniej pewne, bo administracja i ewidencja przestały działać. Badania niemieckie szacują straty wojskowe w operacji na 92–100 tysięcy zabitych i około 220 tysięcy rannych. Strona radziecka podawała, że wzięła do niewoli około 480 tysięcy żołnierzy, ale liczba ta obejmuje także członków Volkssturmu, policjantów i innych mężczyzn zatrzymanych po walkach.

Ludność cywilna

W Berlinie w kwietniu 1945 roku mieszkało jeszcze około 2,5–3 milionów ludzi, w większości kobiety, dzieci i starsi, a także setki tysięcy robotników przymusowych i jeńców. Przez dwa tygodnie żyli w piwnicach i schronach, bez wody, prądu i dostaw żywności, pod ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniami. Liczba zabitych cywilów jest nieznana; szacunki dla samego miasta mieszczą się zwykle w przedziale od około 10 do ponad 20 tysięcy, a niektóre opracowania podają dla całego obszaru operacji znacznie wyższe liczby. Wielu ludzi odebrało sobie życie.

Wejściu Armii Czerwonej towarzyszyły masowe gwałty, rabunki i zabójstwa. Na podstawie danych berlińskich szpitali historycy szacują liczbę zgwałconych w Berlinie kobiet na około 95–130 tysięcy, a dla całych wschodnich Niemiec na setki tysięcy. Przemoc dotykała też wyzwolonych robotnic przymusowych z Polski i ZSRR. Dowództwo radzieckie zaczęło ją ograniczać dopiero po kilku tygodniach. Równocześnie z rozkazu komendanta miasta, gen. Nikołaja Bierzarina, uruchomiono wydawanie żywności i przywracanie podstawowych usług, z których korzystali wygłodzeni mieszkańcy.

Znaczenie

Zdobycie Berlina i śmierć Hitlera przesądziły o końcu III Rzeszy. Rząd Dönitza we Flensburgu nie miał już ani stolicy, ani armii zdolnej do walki; sześć dni po kapitulacji garnizonu podpisano bezwarunkową kapitulację Niemiec. Dla ZSRR był to triumf, który Stalin uczynił fundamentem powojennej legendy „wielkiej wojny ojczyźnianej”, a sztandar nad Reichstagiem – jej symbolem. Armia Czerwona zajęła stolicę przed zachodnimi aliantami, co umocniło pozycję Stalina w rozmowach o przyszłości Niemiec i Europy.

Zwycięstwo kosztowało jednak drogo: pośpiech i rywalizacja marszałków podniosły straty pod Seelow i w samym mieście. Podzielony na sektory okupacyjne Berlin stał się wkrótce głównym punktem sporu między ZSRR a Zachodem i jednym z symboli zimnej wojny.

Szukasz przodka?Poradnik: Żołnierze Wojska Polskiego 1939 i 1943–1945 →

Źródła

  1. dzieje.pl · 70 lat temu rozpoczela sie operacja berlinska
  2. historia.rp.pl · art15774701 kapitulacja berlina
  3. ibiblio.org · USA E Last 19
  4. Battle of Berlin · Wikipedia (en)

Na osi czasu

(07)