Francja
Édouard Daladier
Premier Francji (1933, 1934, 1938–1940), minister wojny i obrony narodowej (1933–1934, 1936–1940), przewodniczący Partii Radykalnej

- Urodzony:
- 18 czerwca 1884, Carpentras (Francja)
- Zmarł:
- 10 października 1970, Paryż
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Édouard Daladier, Francja, appeasement, Czechosłowacja
- Fotografia:
- Henri Manuel, domena publiczna, Wikimedia Commons
Édouard Daladier był premierem Francji w dwóch ostatnich latach pokoju i w pierwszych miesiącach drugiej wojny światowej. Razem z Neville’em Chamberlainem podpisał w Monachium układ, który oddał Hitlerowi czechosłowackie Sudety, i razem z nim 3 września 1939 roku wypowiedział Niemcom wojnę. W przeciwieństwie do brytyjskiego partnera nie miał złudzeń co do zamiarów Hitlera, a mimo to ustąpił, bo nie wierzył, że Francja zdoła walczyć bez Wielkiej Brytanii. Weteran spod Verdun, syn piekarza z Prowansji i przywódca radykałów, przeszedł drogę od Frontu Ludowego do rządów dekretami, od Monachium do celi w twierdzy, w której zamknął go reżim Vichy. Przeżył wojnę w niemieckiej niewoli i jeszcze przez trzynaście lat zasiadał w parlamencie.
Nauczyciel z Carpentras
Urodził się 18 czerwca 1884 roku w Carpentras w departamencie Vaucluse, w rodzinie piekarza Claude’a Daladiera. Był zdolnym uczniem. W liceum w Lyonie jego nauczycielem był Édouard Herriot, późniejszy przywódca radykałów i premier, z którym Daladier najpierw współpracował, a potem przez lata rywalizował o przywództwo w partii. W 1909 roku z pierwszą lokatą zdał agregację z historii i geografii i uczył w liceach w Nîmes i Marsylii. W 1912 roku, mając 28 lat, został merem rodzinnego miasta. Dwa lata później bez powodzenia ubiegał się o mandat poselski.
Wojna
Po wybuchu wojny w 1914 roku poszedł na front jako sierżant w pułku piechoty Legii Cudzoziemskiej, a w 1916 roku przeszedł do 209 pułku piechoty. Walczył pod Verdun, w kwietniu 1916 roku otrzymał stopień oficerski, a wojnę zakończył jako porucznik z trzema pochwałami w rozkazach dywizji i Krzyżem Wojennym. Później awansował do stopnia kapitana rezerwy i otrzymał Legię Honorową. Doświadczenie okopów, w których zginęły setki tysięcy jego rówieśników, ukształtowało go na całe życie. Jak wielu Francuzów jego pokolenia był gotów na wiele, byle nie dopuścić do powtórki tej rzezi, a zarazem dobrze wiedział, czym jest niemiecka armia.
Radykał
W 1919 roku został posłem z Vaucluse i zasiadał w Izbie Deputowanych bez przerwy do końca III Republiki. Należał do Partii Radykalnej, centrolewicowego ugrupowania drobnomieszczaństwa, chłopów i urzędników, które było osią niemal każdej koalicji tamtych lat. Był przywódcą jej lewego skrzydła, zwolennikiem współpracy z socjalistami. Masywny, uparty i małomówny, zyskał przydomek „byka z Vaucluse”. Złośliwi dodawali, że ma rogi ślimaka. W rządach kartelu lewicy był ministrem kolonii (1924–1925), krótko wojny, a potem oświaty, w latach 1930–1932 trzykrotnie ministrem robót publicznych. W latach 1927–1930 przewodniczył partii.
31 stycznia 1933 roku, dzień po objęciu władzy przez Hitlera w Berlinie, Daladier po raz pierwszy stanął na czele rządu, zachowując dla siebie tekę ministra wojny. Jego gabinet przyjął zaproponowany przez Mussoliniego pakt czterech, który miał związać Włochy, Niemcy, Francję i Wielką Brytanię w rodzaj dyrektoriatu wielkich mocarstw. Pakt, osłabiony na żądanie Paryża i podpisany w lipcu 1933 roku w Rzymie, nigdy nie wszedł w życie, ale wywołał oburzenie w Polsce i w państwach Małej Ententy, które obawiały się, że mocarstwa będą decydować o ich granicach bez nich. Jesienią 1933 roku Niemcy wystąpiły z Ligi Narodów, a rząd Daladiera upadł 24 października w sporze o cięcia budżetowe.
Drugi raz premierem został 30 stycznia 1934 roku, w atmosferze skandalu po aferze Stavisky’ego, która skompromitowała część radykałów. Gdy odwołał prefekta paryskiej policji Jeana Chiappe’a, cieszącego się sympatią prawicy, ligi skrajnej prawicy i organizacje kombatanckie wyszły 6 lutego na ulice. Demonstracja przed Pałacem Burbońskim przerodziła się w krwawe starcia z policją, w których zginęło kilkunastu ludzi, a ponad tysiąc zostało rannych. Choć Izba udzieliła mu zaufania, Daladier następnego dnia podał się do dymisji. Część lewicy uznała kryzys 6 lutego za próbę faszystowskiego zamachu, a strach przed nim zbliżył radykałów, socjalistów i komunistów.
Front Ludowy i zbrojenia
Daladier był jednym z twórców tego zbliżenia. 14 lipca 1935 roku szedł w wielkim pochodzie Frontu Ludowego obok socjalisty Léona Bluma i komunisty Maurice’a Thoreza, a w 1936 roku, ponownie jako przewodniczący Partii Radykalnej, wprowadził radykałów do zwycięskiej koalicji. W czerwcu 1936 roku został wicepremierem i ministrem obrony narodowej w rządzie Bluma. Urząd ten zachował w kolejnych gabinetach aż do maja 1940 roku. Przekonany, że Niemcy wygrywają wyścig zbrojeń, we wrześniu 1936 roku przeforsował program modernizacji armii o wartości 14 miliardów franków, największy taki program w czasie pokoju w dziejach Francji, i doprowadził do upaństwowienia części przemysłu zbrojeniowego. Rząd poparł zarazem politykę nieinterwencji w wojnie domowej w Hiszpanii. Zbrojenia rozkręcały się jednak powoli, a najsłabszym ogniwem pozostało lotnictwo.
Premier w latach Monachium
Po upadku drugiego rządu Bluma Daladier 10 kwietnia 1938 roku po raz trzeci został premierem. Jego rząd przesunął się ku centrum i faktycznie zakończył epokę Frontu Ludowego. Musiał ratować finanse, dewaluował franka i rządził w dużej mierze dekretami z mocą ustawy. Od pierwszych tygodni zmagał się z kryzysem wokół Czechosłowacji, z którą Francję łączył sojusz z 1924 roku. W kwietniu 1938 roku w Londynie mówił Brytyjczykom, że Hitler dąży do panowania nad kontynentem, przy którym ambicje Napoleona były skromne, i że po Czechosłowacji przyjdzie kolej na Polskę i Rumunię. Wiedział jednak, że Francja nie wygra wojny z Niemcami bez Wielkiej Brytanii, a sztab generalny Maurice’a Gamelina nie przewidywał ofensywy, która mogłaby realnie pomóc Pradze. Minister spraw zagranicznych Georges Bonnet dążył do ustępstw za wszelką cenę.
We wrześniu 1938 roku Daladier zgodził się na brytyjsko-francuski plan oddania Niemcom Sudetów i razem z Brytyjczykami wymusił na prezydencie Edvardzie Benešu jego przyjęcie. Gdy w Godesbergu Hitler podniósł żądania, francuski premier mówił, że woli wojnę od takiego upokorzenia, i powołał rezerwistów. Kiedy jednak Chamberlain przyjął zaproszenie do Monachium, Daladier pojechał również. 29 i 30 września podpisał układ monachijski. Po powrocie, witany na lotnisku Le Bourget przez wiwatujący tłum, według relacji świadków mruknął: „Ach, durnie! Gdyby wiedzieli…”. W pamiętnikach pisał spokojniej, że spodziewał się pomidorów, a dostał kwiaty. Izba Deputowanych zatwierdziła jego politykę 535 głosami przeciw 75. Kilka tygodni później Daladier mówił, że gdyby miał trzy albo cztery tysiące samolotów, do Monachium by nie doszło.
Po Monachium premier wybrał „twardy kurs”. Nowy minister finansów Paul Reynaud w listopadzie 1938 roku dekretami zniósł w praktyce 40-godzinny tydzień pracy, podniósł podatki i zwiększył wydatki na zbrojenia. Strajk generalny z 30 listopada rząd złamał przy pomocy wojska i masowych zwolnień. Finanse się poprawiły, a produkcja lotnicza szybko rosła, wsparta zamówieniami samolotów w Stanach Zjednoczonych. W tym samym czasie rząd wydał dekrety o kontroli cudzoziemców, które pozwalały internować „niepożądanych” obcokrajowców. Uderzyły one w uchodźców z Niemiec i Europy Środkowej, w tym w wielu Żydów, a od lutego 1939 roku w setki tysięcy hiszpańskich republikanów, zamkniętych w obozach na plażach południowej Francji. Gdy w listopadzie 1938 roku faszystowscy posłowie w Rzymie zaczęli wołać o Tunezję, Korsykę i Niceę, Daladier odpowiedział stanowczą odmową i w styczniu 1939 roku pokazowo odwiedził Korsykę i Tunezję.
Wojna
Po zajęciu Pragi przez Niemców w marcu 1939 roku Francja przyłączyła się do brytyjskich gwarancji dla Polski i Rumunii. Daladier, bardziej niż Chamberlain, chciał wciągnąć do sojuszu Związek Radziecki i z irytacją przyjmował odmowę Polski na przemarsz Armii Czerwonej. Pakt Ribbentrop–Mołotow z 23 sierpnia przekreślił te plany. Rząd zakazał wydawania komunistycznej prasy, a we wrześniu rozwiązał Francuską Partię Komunistyczną, która poparła politykę Stalina. 3 września 1939 roku po południu, kilka godzin po Wielkiej Brytanii, Francja wypowiedziała Niemcom wojnę.
Wojska francuskie, wbrew zobowiązaniom wobec Polski, nie podjęły poważnej ofensywy. Po krótkim, ostrożnym wejściu do Saary wycofały się za linię Maginota i zaczęła się dziwna wojna. Gdy na początku października Hitler złożył „ofertę pokojową”, Daladier odrzucił ją, mówiąc, że Francja nie złoży broni, dopóki nie uzyska gwarancji bezpieczeństwa, które nie będą zagrożone co pół roku. Gdy Związek Radziecki zaatakował Finlandię, rząd zapowiadał pomoc, ale nie zdążył jej udzielić przed fińską kapitulacją w marcu 1940 roku. 20 marca w głosowaniu nad zaufaniem większość posłów wstrzymała się od głosu i Daladier ustąpił. Premierem został Reynaud, a Daladier pozostał ministrem obrony narodowej. Bronił Gamelina, którego Reynaud chciał odwołać. Po niemieckim przełamaniu pod Sedanem w maju 1940 roku zamienił się z Reynaudem tekami i przez dwa tygodnie był ministrem spraw zagranicznych, a Gamelina zastąpił generał Maxime Weygand. 5 czerwca Daladier opuścił rząd.
W więzieniu
Po klęsce, 21 czerwca 1940 roku, Daladier razem z grupą parlamentarzystów, wśród nich Pierre’em Mendèsem France’em i Jeanem Zayem, odpłynął spod Bordeaux na statku „Massilia” do Maroka, w przekonaniu, że rząd będzie kontynuował walkę w Afryce Północnej. Marszałek Philippe Pétain zawarł jednak rozejm, a pasażerów „Massilii” przedstawiano jako uciekinierów. Daladiera aresztowano i odesłano do Francji. Reżim Vichy uczynił go, obok Bluma i Gamelina, jednym z głównych oskarżonych w procesie w Riom, który od lutego 1942 roku miał dowieść, że to politycy III Republiki są winni klęski. Daladier i Blum bronili się tak skutecznie, wskazując na odpowiedzialność dowództwa wojskowego, w tym samego Pétaina, że w kwietniu 1942 roku proces zawieszono, oficjalnie dla uzupełnienia śledztwa.
Daladier przebywał w zamku Chazeron i w twierdzy Portalet w Pirenejach. Po zajęciu przez Niemców południowej Francji wydano go Niemcom. W kwietniu 1943 roku przewieziono go w okolice Weimaru, gdzie przetrzymywano go w pobliżu obozu koncentracyjnego Buchenwald, a w maju 1943 roku na zamek Itter w Tyrolu, gdzie Niemcy więzili prominentnych Francuzów: Reynauda, Gamelina, Weyganda, związkowca Léona Jouhaux i innych. Więźniowie, podzieleni dawnymi sporami, ledwo ze sobą rozmawiali. 5 maja 1945 roku zostali uwolnieni po bitwie o zamek Itter, w której żołnierze amerykańscy, grupa żołnierzy Wehrmachtu, którzy przeszli na stronę aliantów, i sami więźniowie odparli atak oddziałów Waffen-SS.
Po wojnie
Po powrocie Daladier zmierzył się z wrogością komunistów i części ruchu oporu, które obwiniały go o Monachium i o rozwiązanie partii komunistycznej. W 1946 roku ponownie wszedł do parlamentu i zasiadał w nim do 1958 roku, wspierając młodego reformatora radykałów Pierre’a Mendèsa France’a. W latach 1953–1958 był merem Awinionu. W 1958 roku głosował przeciwko powierzeniu władzy generałowi Charlesowi de Gaulle’owi, w wyborach jesienią tego roku przegrał i wycofał się z polityki. Zmarł w Paryżu 10 października 1970 roku i został pochowany na cmentarzu Père-Lachaise.
Ocena
W pamięci zbiorowej Daladier stoi w cieniu Chamberlaina, jako jego słabszy i bardziej bierny partner w Monachium. Historycy, zwłaszcza francuscy, podkreślają jednak, że to on, a nie Chamberlain, rozumiał Hitlera, i że ustąpił nie ze złudzeń, lecz z poczucia bezsilności: wobec słabości lotnictwa, pustego skarbu, defensywnej doktryny armii, pacyfizmu wyborców i przede wszystkim wobec uzależnienia Francji od Wielkiej Brytanii. Jego rząd w ciągu roku po Monachium odbudował finanse i przyspieszył zbrojenia, a we wrześniu 1939 roku Francja dotrzymała słowa i weszła do wojny. Krytycy odpowiadają, że to właśnie Francja, mająca sojusz z Czechosłowacją, zawiodła sojusznika najbardziej, a we wrześniu 1939 roku nie udzieliła Polsce realnej pomocy, choć Niemcy miały na zachodzie tylko słabe siły. Dla Czechów jego podpis pod układem monachijskim pozostał symbolem zdrady sojusznika, któremu ufali najbardziej.
Źródła
W opisach bitew
(04)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(39)1937
1938
1939
marzec
kwiecień
czerwiec
sierpień
- 25
- Kluczowe wydarzeniePolsko-brytyjski układ sojuszniczy25 sierpnia 1939 Raczyński i Halifax podpisali w Londynie układ o wzajemnej pomocy. Tajny protokół stanowił, że „mocarstwem europejskim” są Niemcy.
- Hitler wstrzymuje atak na Polskę25 sierpnia 1939 Hitler rozkazał zaatakować Polskę nazajutrz o świcie, ale wieczorem odwołał rozkaz po wieściach o sojuszu w Londynie i odmowie Mussoliniego.